Marta- jeszcze sie ludziska pierogami przez te swieta nie najedli???????? ja to patzrec nie moge juz na pierogi
Hahahahaha a ja wczoraj wpyliłam 13 i na jutro mam jeszcze 10

I chyba poproszę mamę o jeszcze póki mogę, bo potem to chyba grzyby nie wskazane na początek karmienia :/
Katjusza gratuluję drzwi!! A myślałaś o tym e-papierosie dla babci??
a jak sie zabieram za cos do zrobienia to zaraz mi ciezko, słabo i nogi bola
Spoko, mam to samo

Nie wiem jakim cudem złaziłam 2h po Ikei, ale po schodach w bloku już myślałam, że nie wejdę, oba kolana skapitulowały, ból nieziemski, ale jakoś się podciągnęłam po poręczy na to nasze IIp, eM niósł krzesła, ramę i inne gadżety, więc za bardzo mi nie mógł pomóc, zresztą jedyne co mógłby zrobić to mnie zanieść na górę, ale chyba w krzyżu mu pękło od tej masy hahahahaha
Mila uduszę Cię normalnie za te FRYTKI grrrrrrrrrrrrrrrrr.. Ja to dopiero teraz przeczytałam o 22ej aaaaaaaaaaaaa Co prawda byliśmy dzisiaj w Macu, ale co domowe fryty to domowe ech..
Bosa są alternatywy tak jak napisała
Ninja, ale jak już kupiłam 2,5kg Jelpa i płyn do płukania, to go chyba zużyję.. To chyba przez ten płyn, jest na nim napisane "hypoalergiczny zapach" a ja już mam na niego alergię.. nerwową
Ps. czekam na zdjęcia

i daj sobie pomóc, mama będzie szczęśliwa i Twój brzuszek także
Pochwalę się, że zakupy w Ikea z eMkiem były superowe, nie kupiliśmy nic z listy

Wszystko, co wybrałam przez neta, najtańsze, okazywało się mega tandetą i badziewiem, więc poszukaliśmy innych gadżetów

Mam kartony, plastikowe pudła na kółkach, kocyk z polaru, długą półkę nad łóżeczko, długi kosz z siatki z półeczkami, ramkę na kolaż z naszymi fotkami całusów, kolejne krzesła do jadalni i swiece i kosz na reklamówki.. Nie kupiłam natomiast fotela do karmienia.. Ten, który był mega wygodny i mi się spodobał kosztował 400zł, więc chyba jeszcze poszukam

Z komody zrezygnowaliśmy, jedna sypialniana plus kartony musi wystarczeć, a kąpać będziemy w wanience na stojaku i już.. Potem pojechaliśmy do Maca i dzionek pstryknął..