u mnie też dzisiaj pomidorówka:-) tylko na drugie coś szybkiego muszę wymyśleć
Milutek dużo sił i wytrwałości zyczę już niewiele zostało...fajnie że odwiedzi Cię koleżanka to może smuteczki odejdą choć na chwilę:-)
Scarletka przeklete choróbska

kuruj chłopaków i odganiaj wirusy... do soboty jeszcze trochę zostało

dasz radę co nieco zapamiętać

trzymam kciuki:-)
Pastela spanie z dzieckiem w łóżku to żadna wygoda, wiem coś o tym

daj znać co tam kontroli z Wiktorkiem... oby była poprawa
Ewe no to jeszcze macie dużo w planach...my jeszcze elewacji nie robiliśmy, tzn. mamy ocieplone i zaciągnięte klejem ale na tynkowanie będziemy jeszcze długo czekać, działka to teraz też raczej blotko, choć uporządkowane, bo ostatnio nam wyrównywali i pozostałości z budowy wywieźli, tak więc ogrodzenie i nawożenie ziemi z kostką przynajmniej od furtki do wejścia bedziemy pewnie robic dopiero jak przyjdzie wiosna i będzie sucho. Co garderoby to mamy w sypialni wnękę nie za dużą ale jest, no i M. sam kombinuje jak zrobić garderobę tanim kosztem, bo na taka z przesuwnymi drzwiami ze sklepu i montażem wydalibyśmy fortunę:-( na razie postawił ściankę z bloczków komórkowych, kupiliśmy drzwi sosnowe ażurowe, ma zamiar od wewnątrz wytapetować, zrobić zwykłe półeczki, a z drugiej strony będą dwa drążki na wiszące ubrania...
co do rozmiarów pościeli to z tego co pamiętam to kupowałam 140/90 dla Hani a są też 135/100, teraz nie kupuję tylko prześcieradła bo i tak dzidzia w zasadzie przez długi czas nie korzysta z pościeli
koncia wystrzałowe te rosyjskie metro

szkoda że ten Wasz lokator próbuje swoim zachowaniem wzbudzić w Was poczucie winy, nieładnie


malinaa my też do fastfoodów mamy co najmniej 30 km, w praktyce jak przychodzi zachcianka to M. kupuję bułki i np. hamburgery w sklepie i sam robi;-) na Śląsku jak mieszkaliśmy to nie był żaden problem " mówisz i masz" a tu z dala od wszystkiego
a po truskaweczki wyslij M. do sklepu - 5 zł a tyleee przyjemności:-)
Ewi a jaki ten robocik? jak juz wypróbujesz to pochwal się co potrafi
