K
koncia
Gość
O matko, wróciłam! Za szybko szłam i brzuch mnie nawala straszliwie!
twardy jak kamień. Dostałam za to wpis, więc wysiłek się opłacił ;-)
Jutro rano po wpis seminarium ehh i z dokumentami praktyk do opiekunki, żeby mi pomogła ustalić gdzie mam luki...
Próbowałam zjeść bigos, niestety się przekwasił i jest ohydny
Poprosiłam też M, żeby ugotował zupę pomidorową. Wyszła totalnie słodka i nie słona, nie kwaśna... Ratowałam czym mogłam, jest ciut lepsza, ale nadal ble. No chciał dobrze, ale mu nie wyszło, chyba jej już nie tknę...
Iiii, jedna pozytywna informacja
zmierzyłam pokój lokatora i da się przestawić kanapę pod okno, idealnie wejdzie między szafę a ścianę. Jestem szczęśliwa, bo zrobi się więcej miejsca i łóżeczko będzie stało pod ścianą, a nie pod meblami do puki kanapa nie wyleci
może nawet nie wyleci w takim wypadku, bo pokoik zyska sporo miejsca. Także jestem happy, bo całą noc mi to nie dawało spokoju, a M stwierdził, że się nie da i nie chciał mierzyć. :-) A ja się uparłam i dobrze!
Iiii druga pozytywna wiadomość
postanowiliśmy pomalować pokój w 2 odcieniach zieleni i zrobimy pagórki dla naszego naklejkowego safari. Będzie full wypas.
koniec
twardy jak kamień. Dostałam za to wpis, więc wysiłek się opłacił ;-)Jutro rano po wpis seminarium ehh i z dokumentami praktyk do opiekunki, żeby mi pomogła ustalić gdzie mam luki...
Próbowałam zjeść bigos, niestety się przekwasił i jest ohydny

Poprosiłam też M, żeby ugotował zupę pomidorową. Wyszła totalnie słodka i nie słona, nie kwaśna... Ratowałam czym mogłam, jest ciut lepsza, ale nadal ble. No chciał dobrze, ale mu nie wyszło, chyba jej już nie tknę...

Iiii, jedna pozytywna informacja
zmierzyłam pokój lokatora i da się przestawić kanapę pod okno, idealnie wejdzie między szafę a ścianę. Jestem szczęśliwa, bo zrobi się więcej miejsca i łóżeczko będzie stało pod ścianą, a nie pod meblami do puki kanapa nie wyleci
może nawet nie wyleci w takim wypadku, bo pokoik zyska sporo miejsca. Także jestem happy, bo całą noc mi to nie dawało spokoju, a M stwierdził, że się nie da i nie chciał mierzyć. :-) A ja się uparłam i dobrze!Iiii druga pozytywna wiadomość
postanowiliśmy pomalować pokój w 2 odcieniach zieleni i zrobimy pagórki dla naszego naklejkowego safari. Będzie full wypas.
koniec

