futrzakowa
yea! to ja!
Koncia no to teraz nogi zaciskaj i nie wypuszczaj małego:-) a co do nauki i grania, to ja bym wybrała granie hihihihihi
widzę, że większość z nas ma problemy z rozstępami w dziwnych miejscachja mam dokładnie tak samo jak ty futrzaku. Dobrze, że nigdy nie noszę takich krótkich kiecek więc rozpaczać nie będę.
hehe...jakbym miała nosić takie krótkie kiecki by było widac te rozstępy to chyba nie można by już nazwać tego kiecką
na pewną sa jakieś preparaty na wybielenie tego paskudztwa:-) ale będę się martwic o to później:-) teraz mam większe zmartwienia takie jak: ZABRANIE SIĘ ZA PRANIE I PRASOWANIE ... a najlepiej zacznę od kupienia proszku
ja mam dokładnie tak samo jak ty futrzaku. Dobrze, że nigdy nie noszę takich krótkich kiecek więc rozpaczać nie będę.


Dzwoniłam drugi raz do właściciela ale ten miał wyłączoną komórkę,wiec nagrałam się mu poraz drugi i zostawiłam swój numer tel. Zaczyna mnie coraz bardziej irytować i jak do jutra nikogo nie przyśle to poproszę was dziewczyny o plagę mysz na niego.