• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

Hej laseczki-marcóweczki
Nie mozna was zostawić - pojechałam dziś do pracy (nie krzyczeć, pewnych "zaproszeń" sie nie odrzuca), siadam do kompa po powrocie i..... Fifronka rozpakowana, Malina zakwalifikowana do cc. Szok, a to dopiero 22 luty...
Harsz - wszystkiego naj :tak:
 
reklama
Lekarz jak chce to niech sobie pogada a ja się tylko uśmiechałam i tyle...

Marta gotuję i dla Ciebie;) wpadaj na kolację z całą rodziną hehe
 
Jejku alez Wy macie dzis ''pisanego'' ;)

Ana no to niespodzianka:)gratuluje:)

Włoski juz mam ufarbowane wiec gdyby nie brak M przez pare dni to bym wepchneła sie Wam w kolejke porodowa;)ale nie bede taka i poczekam do marca;)
 
Witajcie Marcóweczki:-)

Miło przeżywać z Wami porodowe emocje na bieżąco:happy:

tulip mnie nie tyle sutki co całe cyce swędzą:sorry: m chce drapać, zbok jeden:-p

milutek jej ale się wymęczycie:-( delicol jest polecany:tak:

U mnie żadnych bóli, czopów, zwiastunów no ale słowa dotrzymuję i czekam grzecznie na koniec;-)
 
ja głodna, a szczególnie na słodkie -takiego murzynka bym zjadła i racuszkami bym nie pogardziła;-)
jeszcze drugie danie czeka, bo pomidorówka nas tak zapchała, że nie daliśmy rady zjeść, ale czekam aż emek zrobi sobie przerwę w pracy - w spiżarni robi regały, co by w końcu tam porządek był...
powiem szczerze że zaczynam bać się nocy, chyba ten czop mi po małym kawałku odchodzi, bo znów coś zauważyłam...chyba zaczynam cykorzyć, moze jakiś kop na opamiętanie:zawstydzona/y:
Malinkaa ciekawe jak tam nastrój przed jutrem...trzymam kciuki!
Milutek trzymajcie się dzielnie, życzę żeby kolki minęły dziewczynkom jak najszybciej,buziaki slę...
Hars mam nadzieję że wypad udany i wizyta też, no i za niedługo dasz znać co i jak:-)
Ana serdeczne gratulacje!!! wszystkiego dobrego dla Was i synka:-)
koncia no to teraz wypada życzyć aby z każdym wykładowcą poszło tak gładko, a jak już tak dobrze idzie załatwianie, to niech Maks da Tobie jeszcze troszkę czasu na pozamykanie wszystkich spraw:tak:
 
ale mnie znowu skurcz zlapal ...oooo ja juz nie chce...a tu nie moge sie rozpakowac do jutra wieczorem jak emek bedzie w domu......moje ciasto gotowe...sliczne z rozowym kisielem na gorze i posypka:)

ale zaczynamy sie cykac:-)

moj mi wczoraj powiedzial ze boi sie ode mnie tel juz odbierac:-) bidulek mi powiedzial ze gadal z kolega i sie zaczyna cykac tez bo sam nie wie jak zareaguje...
opowiadal mi np ze jego kumpla dziewczyna ogladala sobie z nim na kanapie film i nagle krzyczy:EJ WODY MI ODESZLY:-) a on na to : O TO JUZ IDE:-):szok: biedny w szoku byl i po 2 minutach stal z torba gotowy a ona mu na to jak go zobaczyla: TY CZEKAJ PRZECIEZ MUSZE MAKIJAZ ZROBIC I SIE WYPERFUMIC NIE POJADE JAK OFIARA NA POROD:-D:-):-D:-D.....ale mnie boli krzyz...ohhhh:-(
 
Marta racuchy z jablkami- zabije cie- normalnie zaraz otworze okno i wywacham gdzie ty te placki smazysz..niezdziw sie jak ci ktos bedzie wyl pod oknem ;-)
Poczekaj, jak M zadzwoni to powiem żeby smażył speszyl for ju - tylko czy z Ursusa doleci zapach:eek::eek:?
Marta gotuję i dla Ciebie;) wpadaj na kolację z całą rodziną hehe
Laska:sorry::sorry:, nie przeginaj:no:;-):-D:-D:-D:sorry:. Co to siąść w autko - godzinka i jestem - tylko kto upiecze Papciowej chlebek:sorry:?
Włoski juz mam ufarbowane wiec gdyby nie brak M przez pare dni to bym wepchneła sie Wam w kolejke porodowa;)ale nie bede taka i poczekam do marca;)
Ciebie też na malowanie wzięło - mi wyszedł mocniejszy kolor niż miałam ale przynajmniej odrostów nie widać:-p:cool::cool:.
Ludu ile to dziecko w sobie mieści:szok::szok:, zjadł racuchy i jeszcze gwiazdkami na mleku dopycha:confused2::szok::szok:.
 
hej :)

ana gratulacje, chlopczyk duzy rzeczywiscie :)

kiniorek ty chyba pytalas o skrocona szyjke?

Z tego co wiem na tym etapie ciazy skrocona szyjka nie ma sie co przejmowac. Cialo przygotowuje sie do porodu i jest to normalne.
Ja z B. mialam skrocona szyjke dluuugo przed terminem (no ale w 8mc lezalam) a potem przechodzilam caly 9ty mc z krociutka szyjka,a 2 tyg. przed mialam juz rozwarcie ;-)
Z tego co pamietam to 3 tyg temu moja szyjka miala 1,5 cm ;-) miekka (no ale to,ze miekka to podobno normalne u wielorodek)
Takze, chyba nie znamy dnia i godziny :-D malenstwo samo wybierze kiedy bedzie chcialo wyjsc ;-)

Ja tam pewnie doczekam do terminu :-D



Aaa nawet nie czytam co tam gotujecie ;-) wlasnie wciagnelam paczke chipsow i kasze manne.... bleee :P
 
reklama
Marta, Papciowa wczoraj chleba napiekła na pewno jeszcze nie zjadła to wyślesz jej kiedy indziej hehe Pobierasz jakieś opłaty chociaż za ten chleb co działa cuda hehe?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry