reklama

Marcóweczki 2011

hej mamusie :-)
nie martwcie się, zaraz będzie weekend majowy:tak:
Bosa, fajnie, że Stella dała Wam odpocząć w święta, oby tak zostało

malinka, to ja wcale nie pamiętam czasów kiedy Maks spał w dzień, ale teraz jest dużo lepiej, też się ciągle bawimy i dużo rozmawiamy, bo to mała gaduła :-D i coraz więcej dźwięków umie wydawać, aż dziadka wczoraj przestraszył jak zaczął sobie wesoło popiskiwać :rofl2: i na spacerkach też mniej śpi i o dziwo leży i patrzy z uśmiechem w niebo

a mi młody dał w nocy popalić za cudowne święta i budził się na karmienie co godzinę, zjadał równo 60ml i żadna siła nie mogła go dobudzić, żeby łaskawie zjadł więcej i dał mamie pospać:sorry: spaliśmy tak aż do 8, zrobił 2 potężne kupy pod rząd, potem godzinka gadaniny, a potem zasnął mi na brzuchu do 11, obudził się i zjadł 140ml :-p teraz sobie gada na leżaczku i skopuje kołderkę, a ja co 5 sekund ją podnoszę
 
reklama
Hej.
Bosa, ale Ci fajnie z takim wypadem do knajpki:tak:. My dziś z racji 8:szok::-p rocznicy zaobrączkowania kolację zjemy w domu ale coś specjalnego wymyślę.
Z resztą nie mam sił po tej nocce bo mały kwękacz postanowił dać matce w kość i poszedł spać dopiero o 2:45:crazy::wściekła/y::growl::growl: jak wstał o 18-ej. Co było powodem jego marudzenia mogę się domyślać bo sama po wczorajszej wizycie u teściów musiałam procha od bólu głowy wziąć. M też MEGA :angry::angry::wściekła/y::wściekła/y: na rodziców i chyba tak jak Futerko zacznę "Panać" co do pewnej osoby:crazy:.
Starsze w domu, tzn, Olek na placu zabaw a Juli bajkuje bo w przedszkolu zbieranina ze wszystkich grup:tak:. Ale umówiłam się z kumpelą ze pójdziemy na wesołe miasteczko bo dwa nawiedziły moją mieścinę:tak:.
 
witam się i ja:-p

U nas swięta takie sobie ponieważ córcia nam sie rozchorowała i w domu szpital:-( do lekarza od ran:-(a dzwonimy z mężem na zmiane i dodzwonic sie nie można:no::eek: jestem mega zmęczona bo 2 nocki mielismy z głowy bo mała majaczyła wymiotowała do tego oczy jej ropieją wiec co 2 h jej przemywalismy w nocy zeby sie jej nie skleiły:confused2: boje sie zeby synus nie miał tego samego bo sie zastrzele:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:


BOSA-prezent wam dziecko na zająca zrobiło hehe:tak: a jak dzis??????????
buziaczek -moja gwiazda tez miała refluks da się z tym żyć a z czasem minie:tak::tak: głow do góry.........
koncia- w takim razie masz już receptę na grzecznego synka pełny dom ludzi:tak::tak:
malinka- super ze u was swieta ok:tak::tak:jakie piosenki małemu spiewasz:-D
futrzak- to sie ciesz ze twój gada bo mój czasami coś tam wydusi ale ogólnie nic nie gaworzy musze go męczyc swoim gadaniem zeby mi odpowiedział Leniuch:tak::-D
ide po kawkę bo ledwo oczka mam otwarte
 
Ostatnia edycja:
I ja sie witam po swiatecznie :)
Nasza niunia tez dała pozyc w swieta;) u jednej babci była super grzeczna (spała tak długo ze babcia i ciotka były zawiedzione bo chciały sie z nia pobawic i zobaczyc oczka;)) a u drugiej było troche gorzej bo u nich jest goraco jak w saunie i mała po jedzeniu sie rozwyła ale co sie dziwic nam było goraco a co dopiero jej,mimo ze była tylko w bodziaku z krotkim rekawkiem to miała spocony karczek i nabawiła sie potowek na polikach wiec po godzince ucieklismy do domu;) no i wieczorem po nadmiarze wrazen była troche marudna.Za to wczoraj pieknie z nami spacerowała po okolicach i tak jak Wasze brzdace tez juz nie tylko sypia w wozku ale tez kontmpluje widoki;)
Musze sie pochwalic ze odparzenie poszło sobie juz ;) oczywiscie pomogła zmiana pieluch z pampersa na babydream,juz po jednym dniu było o niebo lepiej,cos Małgoska nie toleruje wyrobow Pampersa;)


Bosa no to Stelka zrobiła Wam piekny prezent swiateczny;)oby na dłuzej a najlepiej na zawsze;)
Futrzak Twoj Piotrus gada w nocy a moja Goska ok poł godziny przed całkowita pobudka robi alarmy;) tzn krzyczy albo steka,kweka co parenascie minut;)
Malinka swiateczna fotka Jaska zrobiła furore w mojej rodzinie;) bardzo im sie Jasiek spodobal;)
Patik ja to sie czuje nie dojedzona po tych swietach;)
Ruda wspołczuje problemow z brdzacem oby diagnoza była szybko i trafnie postawiona:)
Marta miłej zabawy na karuzeli;)
Pinka zdrowka dla corci:) no to Twoj synus ''dogagał'' by sie z moja Małgosia bo ona tez taka niesmiała i nie chce ze mna pogadac;)głownie z tatusiem sie chichra i gada;)

aaaaa jeszcze mam pytanko, czy to normalne i czy pozwalac na to by tak małe dziecko jak moja Goska, spało po 7 godzin bez jedzenia? bo juz ktorys raz tak spała,wczoraj zasneła po kapieli (jadła przed nia,o 19.30) i obudziła sie dopiero o 2.30.? no i juz ktoras noc z rzedu wcale nie robi kupy tzn w dzien normalnie co pampers a w nocy jak budzi sie dwa razy to nie ma wtedy wogole kupy dopiero rano, moze poprostu tak sobie ustawiła?

Miłego dnia mamuski:)
 
ola - mój w nocy śpi najcześciej 5h ale zdarza się i 8h...wychodze z założenia że krzywdy sobie nie da zrobić:-) a ztą kupą u mnie podobnie ... w nocy rzadko kiedy jest ...raczej tylko kleksiki:-)

pinka - życzę zdrówka dla córeczki!

martuś - przytulam obyś się tak nie stresowała!

a mój tak gadał od 5.30 że w końcu zasnął po karmieniu o 9.30 ... i ciągle śpi... kochany:-) daje zjeść mamie śniadanko:-D
 
Witam po świętach ...
A u nas w rodzinie grypa żołądkowo-jelitowa więc święta spędziliśmy w trójkę, bez odwiedzin by nie zarazić Małej.
Jednak i tak Biedaczka przeziębiona, katar ją męczy od kilku dni i flegme ma w gardle, boje sie by nie przeniosło sie to na oskrzela :-(
Chyba sie ode mnie zaraziła, a podobno przeciwciała w mleku dostaje :no: Kupiłam dziś Fride ale za nic mi to usuwanie śpików nie wychodzi.
 
Hej laseczki-marcóweczki
Tez się witam poświatecznie.
Pinka-czyżby rotawirus was dopadł?
Bosa- jaką masz elektroniczną nianie z monitorem oddechu i czy jesteś zadowolona?
Lokata-u nas tez katarek i ja tylko wypłukuje je solą morska pod ciśnieniem, bo fridą czy gruszką też mi nie szło
A u nas też troszke problemów bo najpier mała dostała uczulenie na krem do buźki a teraz ma zapalenie spojówej - chyba alergiczne no i mam wrażenie że pokarmu zaczyna byc mało, bo mała po wiszeniu na cycu ok 40-50 min nadal płakała i wypiła 50 ml herbatki. Przy nastepnej takiej akcji chyba podam jej butlę i sprawdzę czy to głód czy tylko chęć "pocycania sobie":baffled:
 
Ostatnia edycja:
Hej laseczki-marcóweczki
Tez się witam poświatecznie.
Pinka-czyżby rotawirus was dopadł?
Bosa- jaką masz elektroniczną nianie z monitorem oddechu i czy jesteś zadowolona?
Lokata-u nas tez katarek i ja tylko wypłukuje je solą morska pod ciśnieniem, bo fridą czy gruszką też mi nie szło
A u nas też troszke problemów bo najpier mała dostała uczulenie na krem do buźki a teraz ma zapalenie spojówej - chyba alergiczne no i mam wrażenie że pokarmu zaczyna byc mało, bo mała po wiszeniu na cycu ok 40-50 min nadal płakała i wypiłam 50 ml herbatki. Przy nastepnej takiej akcji chyba podam jej butlę i sprawdzę czy to głód czy tylko chęć "pocycania sobie":baffled:

moi znajomi mają Monitor Oddechu z Nianią Elektroniczną AC401 i sobie chwalą.

 
reklama
vecia- mam nadzieje ze nie:no::no: mąż podejrzewa alergię na trawy bo on jest alergikiem:-( podobno objawy miał takie same oprócz zaropiałych oczu:confused2: sama juz nie wiem zobaczymy jak leki nie pomoga to zrobimy jej badnia w kierunku allergi.......
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry