K
koncia
Gość
hej mamusie :-)
nie martwcie się, zaraz będzie weekend majowy
Bosa, fajnie, że Stella dała Wam odpocząć w święta, oby tak zostało
malinka, to ja wcale nie pamiętam czasów kiedy Maks spał w dzień, ale teraz jest dużo lepiej, też się ciągle bawimy i dużo rozmawiamy, bo to mała gaduła
i coraz więcej dźwięków umie wydawać, aż dziadka wczoraj przestraszył jak zaczął sobie wesoło popiskiwać
i na spacerkach też mniej śpi i o dziwo leży i patrzy z uśmiechem w niebo
a mi młody dał w nocy popalić za cudowne święta i budził się na karmienie co godzinę, zjadał równo 60ml i żadna siła nie mogła go dobudzić, żeby łaskawie zjadł więcej i dał mamie pospać
spaliśmy tak aż do 8, zrobił 2 potężne kupy pod rząd, potem godzinka gadaniny, a potem zasnął mi na brzuchu do 11, obudził się i zjadł 140ml
teraz sobie gada na leżaczku i skopuje kołderkę, a ja co 5 sekund ją podnoszę
nie martwcie się, zaraz będzie weekend majowy

Bosa, fajnie, że Stella dała Wam odpocząć w święta, oby tak zostało
malinka, to ja wcale nie pamiętam czasów kiedy Maks spał w dzień, ale teraz jest dużo lepiej, też się ciągle bawimy i dużo rozmawiamy, bo to mała gaduła
i coraz więcej dźwięków umie wydawać, aż dziadka wczoraj przestraszył jak zaczął sobie wesoło popiskiwać
i na spacerkach też mniej śpi i o dziwo leży i patrzy z uśmiechem w nieboa mi młody dał w nocy popalić za cudowne święta i budził się na karmienie co godzinę, zjadał równo 60ml i żadna siła nie mogła go dobudzić, żeby łaskawie zjadł więcej i dał mamie pospać
spaliśmy tak aż do 8, zrobił 2 potężne kupy pod rząd, potem godzinka gadaniny, a potem zasnął mi na brzuchu do 11, obudził się i zjadł 140ml
teraz sobie gada na leżaczku i skopuje kołderkę, a ja co 5 sekund ją podnoszę





jestem mega zmęczona bo 2 nocki mielismy z głowy bo mała majaczyła wymiotowała do tego oczy jej ropieją wiec co 2 h jej przemywalismy w nocy zeby sie jej nie skleiły
boje sie zeby synus nie miał tego samego bo sie zastrzele
