reklama

Marcóweczki 2011

Pobudka 5 rano, już młoda gadała zawzięcie u siebie w pokoju :) Ale jako, że Marcin ma ja zawozić do dziadków na cały dzień dopiero po 6ej to do niej nie zaglądałam, bo do 6ej zasnęłaby z powrotem i musiałby ja rozbudzać ponownie żeby zanieść do samochodu itd. Przed 5 minutami nastała cisza, patrze a młoda się nagadała i zasnęła ;) Poczekam jeszcze kwadrans i będę budzić żeby była gotowa do wyjazdu.
Dziś Sandomierz. Mieliśmy jechać z młodą ale jednak znajomi jada bez Leny więc my też Majki nie bierzemy, żeby był spokój. Niech się babcia przyzwyczaja do całodziennego siedzenia z gulgaczem, bo od 1 września się zobligowała do pomocy, a całe życie pracowała po 5h max w ciągu dnia. Będzie jej ciężko się przyzwyczaić...
Ok zmykam młodą budzić, karmić i przewijać. O 7ej mam być gotowa ja jak Marcin wróci bez Mai, a trochę jest do ogarnięcia ;)
Miłego dnia dziewczyny!! Bez bólów głowy, bez marudzenia dzieciarni, ze słońcem przede wszystkim! :)

Spring wczoraj w Krk też pogoda była mocno wietrzna; na pielgrzymkę z dzieciakami, tak?
Pinka lepiej coś przez noc?
Patik drzemka w ciągu dnia jest bezcenna czasem :) masz niesamowita energię, szok!
Alamiqa masz przekichane z tym parkiem blisko domu :/
Wierka fajny pomysł na rocznicę ślubu :)
 
reklama
Helloooł;-)
Ja już też na nogach. Mała nie śpi,a mnie chyba bierze jakieś przeziębienie:nos zapchany,gardło trochę boli,ogólne samopoczucie do bani:-( Wiedziałam,że te ostatnie bóle głowy nie były normalne;to był zwiastun choroby. No nic,muszę się ogarnąć i jakoś funkcjonować w ciągu dnia. Idę strzelić sobie herbatę z sokiem malinowym. Do zobaczenia później;-)

barbra
tak,na pielgrzymkę idziemy z dziećmi,ale do Piekar mamy w miarę blisko,więc nie jest źle;-) Udanego wyjazdu do Sandomierza:tak::-)
 
Witam :-)
Zbieram się na jazdy, (dziś 3 godziny do 12) i wpadam przy śniadanku Was poczytać.
Wczoraj spędziliśmy fajny dzień w zoo i napstrykaliśmy zdjęć :-)
Młody miał świetny humor, chyba lubi jak tata jest w domu. W nocy też lepiej śpi (bo tata do niego wstaje:dry:). Dziś pobudka o 3 na małą przekąskę (być może zbędną, ale nie mam sumienia go głodzić, bo w dzień też je mniej, więc nam czasem wychodzi połowa z tego, co jadał i słoiczków też nie je, bo coś ma focha na jabłko, a reszta go uczula).
Chyba jednak nie zdążę już Was poczytać...:-p Miłego dnia marcóweczki!
 
Dzień dobry!
Dzis mimo zlotu motocykli nic nawet spokojna. Mała spała do czwartej. Za chwile wyruszamy do Jaworzna na roczek. Jeszcze tylko Córcię wystroję i jazda!
Spring, teź chciałam w tym roku do Piekar iść, ale z powodu roczku musze to przełożyć. Może za rok.
Miłej niedzieli. Oby Was głowa nie bolała, bo mi coś zaczyna ćmić pod czachą.
 
u nas noc znośna.Jamie jadł o 24 i 4 czyli uważam się za wyspana:-) Zgadnijcie co kto mi się śnił..KONCIA:-D:-D Przyjechałaś do mnie ..uwaga... z dwoma synami:-) ale musiałam Cie na chwile zostawić bo znajoma się źle czuła i m chciał ja zawieść do szpitala a ja pojechałam po ich córkę.Kiedy tam dojechałam,to mala była już pod opieka innej znajomej,wiec wróciłam sama a ze był już wieczór to Ty mówisz do mnie żebym Ci pokazała gdzie się masz rozkładać do spania,bo się rządzić nie będziesz:-D
barbra miłego dnia w Sandomierzu
spring kuruj się kuruj,zdrówka życzę
koncia tylko się na jeździe koncentruj:-D
alamiqa milej imprezy
 
witam sie :)noc u nas jak zwykle od kilku dni maly okolo 24 zaczal swoje rzucanie sie pptem go nakarmil M zasnal i pod 6 juz krzyczy na mnie .teraz lezy w lozeczku i kombinuje......nie mam pojecia czemu tak w nocy sie rzuca.....
dzis aldna pogoda to jakis spacerek zaliczymy ale poki co chyba jeszcze sie zdrzemniemy......

wszystkie obolae i przeziebione lub niewyspane kobitki przytulam...i siebie rowniez hahhaha
 
Hej
a my wczoraj byliśmy na roczku u sąsiadów:-) A dziś szkolę Emka, bo chłopaki zostają sami w domku:-( a ja jadę na dwudniowe szkolenie. trzymajcie kciuki, żeby dali radę;-) Niedługo obiadek, mały wypad na lody i spacer, a później pakowanie i do spania, bo pobudka o 3.00:dry:
Alamiqa- oj Ty coś często w Jaworznie bywasz:-)
Spring - zdrówka życzę:tak:
 
Fifi chyba czekam na zbawienie, nawet już nie na lepsze czasy hahaha Janek się taka przylepa kochana zrobił, że szok, nie mam serca mu fundować rewolucji choć wiem, że muszę aaaaaaaaaaaaaaa
Madzik używam, plus sterimar baby i maść majerankowa
Mamii buduj buduj!! Trzymamy &&&&&&&&&&&&&&&& za rychłą wprowadzkę na nowe :D
Pati ale fajnie sobie czas spędzacie :)
Papcia mam to samo, migreny po tabsach i wszystkie inne skutki uboczne :/
Barbra jak tam dzionek bez Majeczki??
Magdzior dobrze wyszkolisz i chłopaki dadzą radę :)
Bosa oby tak dalej z jedzonkiem Stellsona (lubię jak tak o niej piszesz hahahaha) :D

A u mnie sporo się działo, byłam na urodzinach, mieliśmy gości, auto nam zdechło i jutro odprowadzamy do mechanika, więc jesteśmy uziemieni :/ Janek już lepiej na szczęście, w nocy pięknie spał, pobudki o 24, 4 i 7 uważam za noc idealną :D Jeszcze smarkoli, ale psikam, wyciągam gile i smaruję maścią pod nosem.. Wczoraj siedział w domu, ale dzisiaj jest tak ładnie, że zaraz go na jakiś krótki spacerek weźmiemy i przewietrzymy.. Gorączki nie było, cukier ok, ale chyba dla pewności skoczymy jutro do pediatry i pewnie odwoła nam czwarkowe szczepienie na meningo, zobaczymy..
 
Hej Marcóweczki!
u nas pobudka na jedzenie Zosiaczka o 5.30 (potem spala jeszcze do 9:-) ) ja wstałam jak i Hania o 8.30 - więc jest ok:) jesteśmy dzisiaj cały dzień do wieczora w babskim teamie...Hanka się znowu zbuntowała na drzemkę, a ja nie mam siły z nią walczyć, mam nadzieję że zaśnie wcześniej wieczorem. Dzisiaj przedpołudniem siedziałysmy na kocyku, Hania bawiła się klockami lego, a Zosia slodko drzemała w wózku. W pewnym momencie Hani coś sie nie udało i z nerwami do mnie "mamo pomóż" więc ja grzecznie do niej " dobrze kochanie mama pomoże ale mówi sie ładnie - proszę" Hania poprosiła, a ja kontynując naukę dobrego wychowania pytam : " Haniu a jakie znasz jeszcze magiczne słowa oprócz proszę???" a ona na to " czary mary hokus pokus":-D zaniedługo Zośka podrośnie i będę mieć dwie mądralińskie:-p

malinka jak dobrze że Jasiek dzielnie walczy z katarkiem! no i też ładnie już cwaniaczy z tym piszczeniem:-D
magdzior będzie dobrze &&&&&&&&
wierka oby takie nocki byly jak najczęściej - a najlepiej z max. jedną pobudką to dopiero będziesz wyspana:))))
spring zdrowiej!!!
barbra no to babcia się będzie uczyć Majeczki, fajnie że chce pomóc:-) powiem szczerze, że na moje wyjście bez Hanki na więcej niż 2 godziny czekałam 20 miesięcy:tak: nie chce mysleć jak długo teraz przyjdzie mi czekać:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry