reklama

Marcóweczki 2011

Jestem spowrotem,druga fuszka zrobiona,teraz moge odpoczac;)
Migotka ale masz fajnego,odpowiedzialnego narzeczonego,super,gratuluje ;)
Scarletka i Tulip ja tez chciałam odmalowac mieszkanko bo to juz cztery lata sa po wprowadzce a przy psie to sie bardziej brudzi ale moj M stwierdził ze nie warto bo dzidzia i tak nabrudzi ;)
 
reklama
Migotka- wszystko zalezy od tego jak sie bedziesz wtedy czuc a to kurcze ciezko przewidziec:)

no własnie, chyba ze w grudniu jeszcze tego roku, w sumie nie powinno byc problemu, zaprosi sie pare osob na obiadek i tyle, sami nie wiemy jak to bedzie jeszcze nic nie ustalone, aby przed dzidzią, odrazu wszyscy bedziemy to samo nazwisko nosić:)

a co do odpowiedzialnosc mojego to naprawde jestem pod wrazeniem a tak bałam sie mu powiedziec, no ale powiedzmy ze dzidzia to troche też jego "wina" hehe:))
 
migotka, "zasługa" ;) jak uda Wam się wcześniej zarezerwować, to ja bym wybrała grudzień, bo potem to będzie ci coraz ciężej :D no i pamiętaj, żeby kupić sukienkę pasującą do rosnącego brzuszka :)
 
no własnie wczesniej lepiej bo brzuszek bedzie mniejszy:)
wlasnie sie dowiedziałam ze bedziemy miec mieszanko o 1 grudnia, moze byc lepiej? czy juz nic lepszego mnie nie spotka?:)
 
hej,
czytałam Was dziś przez chwilkę w pracy, ale mam tam tyle zaległości, ze o odpisywaniu nie ma mowy.
Wrociłam na 5 dni, a już powiedziałam, że zostanę do 13 października na 100%. Bo 15 wyjeżdżamy do sanatorium, inaczej to pracowalabym cały mieś. minimum. Tak mi jakoś dobrze w pracy jak zwolnili mi kierowniczkę... proponowali mi ten etat, ale to bezsensu, przecież w każdej chwili mogę iść na L4, a potem minimum rok mnie nie będzie, bo maluszka nie zostawię nikomu ;)
wiec podziękowalam ładnie i ruszyl konkurs, a i mnie wciągnęli w rozmowy z kandydatami. Fajnie jest, mam niezłego powera w pracy i szybko mi idzie. Przygotowuję dokumentację z 5 lat działalności do archiwum. A w między czasie uzupełniam naszą stronę internetową i przyjmuję studentów. Nawet zaproponowano mi prowadzenie zajęć dydaktycznych, no ale wtedy wchodzi umowa o dzielo i to nie opłaca mi się, bo ani L4 nie poratuje w razie w, ani nic. WIęc niestety.
A teraz własnie wróciliśmy z basenu :D super

Jedno mnie tylko nurtuje - uciekłam z wizyty u ginki, bo boję się, że mnie nie dopuści, po tych 3 mieś. laby, do pracy. No i na wizytę wysłałąm mamę ;)
milego weekendu jutro wpadnę
 
widze że same dobre wieśći migotka gratuluje wielki szacun dla narzeczonego:-)mnie niestety już żadne kremy nie pomogą bo rozstepy mam od lat a teraz tylko sie powiekszaja a na poprawe nawilżenbia skóry polecam ciekłą parafine z apteki wystarczy kilka kropel do kapieli a skóra jest fajnie nawilżona bez żadnego smarowania :-p
 
Dziewczyny mam pytanko: czy ktoras z was miala jakies krwawienie?ja bylam teraz w szpitalu przez dwa dni na obserwacji bo mialam krwotok w srodku nocy...dzis mnie wypuscili ale nadal mam male plamienia od czasu do czasu... jakos niemoge zaufac tym lekarza w 100% wiec wole sie jeszcze ze wszystkimi konsultowac... bardzo sie martwie o dzidzie....puls ma dobry i rusza sie normalnie ale nie robili mi zadnego usg wiec wusmie juz niewiem....bardzo prosze o pomoc....z gory dziekuje...
 
reklama
Hej
Milutek ja 1 dziecko urodziłam w 25 tygodniu ;< 720g wazyl był malutki ale bardzo silny , przeżył półtora miesiaca z 720g przybrał na 1.5 kg już Wiktorka zaczynali odłanczać od respiratora i nagle w szpitalu nie wiadomo skad w sterylnych warunkach jakaś bakteria która zjadła mu jelitko cienkie ;< i niestety po operacji nie wybudzał się ale serce silne jak dzwon, niestety nie udało sie przezyc ;<
I teraz właśnie bardzo się boję 25 tygodnia zeby sytuacja sie nie powturzyła, prosze boga zebym wytrwala do 35 tygodnia chociaz zeby nie stracic kolejnego aniolka ;<
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry