Hej
Bardzo dawno sie nie odzywalam i raczej nie dam rade nadrobic wszystkiego

ale witam wszystkie nowe marcówki
U nas wszystko ok. Dzidz rozwija sie prawidlowo , termin mam na 01.03.2010 a z usg wyszedl mi kilka dni wczesniej. Jak bedzie naprawde zobaczymy za te kilka miesiecy.
Miedzy czasie bylismy na wakacjach nad morzem i troche wypoczeslismy. Troche bo z moim synem bardzo sie nie da haha. Ale pod koniec sierpinia lecimy jeszcze na wakacje sami wiec wyspie sie wkoncu za wszystkie czasy
Jezeli chodzi o ciaze to generalnie czuje sie o niebo lepiej niz w pierwszej. Nic mnie nie boli, nie kluje, nie ciagnie. Wiec super i oby tak dajej ( tfu tfu )
co do przytulanek to my sie nie ograniczamy, chociaz moja ochota na sex waha sie na granicy zera i lozko kojarzy mi sie jedynie z spaniem
Czarnuszka88 ccaroline85 jakby mialo mi sie urodzic drugie teraz i mialabym byc z nimi sama i musialabym spacerowac na miescie to ja bym chyba kupila wozek dla blizniakow , tzn dla dzieci rok po roku. Takie 1,5 roczne dziecko nie bedzie spacerowac za raczke. No przynajmniej nie moje....
Dzieci jezdza w wozkach gdzies do 3 lat czesto. Na krotsza mete to sie da bez wozka ale dalej to sobie nie wyobrazam.
My mieszkamy w domu, poza tym licze na pomoc familiady w zakupach , spacerach itd. inaczej pewnie tez bym pomyslala o wozku dla dwojki bo mysle ze taki 2 latek tez daleko spokojnie nie zajdzie.
Jakbym teraz miala zabrac Bartka na nogach i noworodka w wozku to ja bym nigdzie z domu nie wyszla przez kilka miesiecy haha.
Rozwiazaniem moze byc tez chusta , male do chusty a duze do wozka jak sie zmeczy...