Czarnuszka88
Mama Sebiego i Cristiano
MoniSkaBe u mnie to samo w domu ...a raczej u tesciow... syf, kila i mogila
ubralam choinke, popakowalam prezenty dla malego i meza i jeszcze mysle nad karniszem ale to juz maz musi powiesic
a o ktorej Rybka ma wizyte
klawiatura szwankuje i ma Z zamienione z Y musze resetnac kompa
ubralam choinke, popakowalam prezenty dla malego i meza i jeszcze mysle nad karniszem ale to juz maz musi powiesic
a o ktorej Rybka ma wizyte
klawiatura szwankuje i ma Z zamienione z Y musze resetnac kompa

) no i w tej gornej taki syf ze obrzydzenie bierze...ja bym se sprzatala ale niech zabieraja swoje smieci stamtąd....jakies ubrania nie wyprane miesiac fffffffffffffffuuuuuuuuuuuuujjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
o nieeee....mialy byc biale swieta....



Dostaliśmy kilka gałązek żywej choinki i teraz tak ładnie pachnie....ciekawe ile wytrzyma to moje dzieło przy tym osiedlowym ogrzewaniu.
Może być gorszy szczyt nudy?