Hej Kochane
Ciekawe jak tam Rybka i Mateuszek, mam nadzieje, ze dobrze
Ja dzis noc srednio przespana, 3 razy do kibelka i plecy strasznie mnie bola od kilku dni, ale tak inaczej, w krzyzu... Krece sie z boku na bok, na plecach juz mi ciezko sie lezy, czuje jak mi Maly wszystko tam gniecie

Klocus sie robi coraz wiekszy

Ale powiem Wam, ze sie ciagle rusza, jak nie kopie, to sie rozpycha, albo ma czkawke

To dobrze, bo sie w ogole nie martwie. Przynajmniej to mnie omija. Nawet w nocy jak sie przekrecam to daje znac o sobie

Achhh juz sie nie moge doczekac marca :-)
Jedyne co mnie niepokoi, to duzo tej wydzieliny mam nadal. Ale gin mowi, ze to normalne i na pewno nie wody. 10 stycznia ide na wizyte. Wole zaplacic i pojsc prywatnie, niz sie stresowac. Bo same widzicie, ze w Irlandii to przez cala ciaze nie badaja ginekologicznie, a usg jest jedno albo dwa

Glukoze tez zrobie prywatnie i o badania krwi musze zapytac, bo mialam JEDEN RAZ - na poczatku ciazy

Troche chyba malo?
Zaczely mnie jeszcze bolec kosci miednicy, niefajne uczucie

Dzis ruszamy troche pozwiedzac Londyn, bo 2 dni zostaly i do domku :-):-):-)
Juz sie stesknilam

Ale i tak szybko zlecialo.
Jak wrocimy, to smigniemy do Ikea po lozeczko i moze przewijak. Zostanie pozniej tylko wanienka, kosmetyki dla Niunka, pieluszki i wyprawka dla mnie

Uffff...
Gondolki nadal szukam, ale jak nie kupie, to trudno. W tej plytkiej tez bedzie dobrze.
Ok, zmykam, zycze milego dzionka i do pozniej ;-)