reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

jestem :)Gosc poszedl i luzik objadlismy sie i oddychac ciazko :)Siedzenie przy stole mi nie sluzy i po obiedzie poszlismy wszyscy na sofe oni pili sobie winko ,ja jadlam lody i nagle jak mnie nie zakuje cos w brzuchu az musialam wstyc i sie w pol zlamac :/ M bialy i pyta czy po auto ma leciec szefowa patrzy na mnie i pyta co juz :)Powtozylo sie 2 razy w 15 min odstepach i przeszlo :)teraz nie wiem czy to skurcze czy brzuch protestowal bo mam wzdecia a przy kims nie wypada :-D
 
reklama
Oj dziewczyny dajcie spokój Izuli z tymi pytaniami :sorry:

Iza ja też mam ciążę donoszona a też nie chce jeszcze rodzić i cię rozumiem. Zobaczysz że jeszcze i ten tydzień pochodzisz z brzuszkiem:happy:
 
Jeśli nie jest zmieniona w żaden sposób chorobowo(widoczny) to zrób sobie delikatny peeling drobnoziarnisty omijając sutki , potem umyj, osusz i nałóż krem na piersi.

To powinno pomóc.

Tylko nie przesadzaj z tarciem!!!i obowiązkowo na koniec krem lub oliwka jak wolisz.

Jeśli nie masz peelingu (może być taki do twarzy) to gąbeczką pomasuj delikatnie skórę na piersiach a potem także obowiązkowo krem.

Najwidoczniej złuszcza Ci się obumarły naskórek.

mozliwe ze tak jest...
dzieki za rade:tak:
 
A moja Mala jak sie dzie rozszalala to mnie zgielo w pol i sie ruszyc nie moglam :eek: Jest juz nisko chyba i chyba w szyjke kopie, ale tak ?
Skurcze tez mnie dzis lapaly, ale ja to sie ciesze bo tak naprawde to wcale nie takie to proste urodzic w juz donoszonej ciazy, czasami to takie bole mozna miec i z 3 tygodnie.

A dziewczyny sie rozkrecily na dobre, tylko fakt, troche nie z tej strony kolejki , no ale napewno juz teraz wszystko bedzie dobrze :-)
 
Ostatnia edycja:
Wzielam tabletki co mi w szpitalu dali i mam nadzieje ze bedzie ok :)W sobote chcemy isc na urodziny takze uzgodnilysmy z myszka ze jak cos to przyszla niedziela :)A teraz ide polezec bo mnie wszystko boli dosc sie dzisiaj nasiedzialam :)
 
reklama
ja to w sumie skurcze miałam tylko kilka razy, w nocy najczęściej:eek:

póki co Mały nieobrócony (czuje jak kopie na raz w lewy i prawy boczek), regularnych skurczy brak - raczej wcześniej nie urodzę:-D:-D:-D:-D


dziwna jakaś jestem chyba:sorry:

EDIT: Iza zastanów się dobrze, jak zareagujesz....to, że płakał o niczym nie świadczy
Może to złe porównanie, ale ci, którzy leja swoje żóny tez płaczą i przepraszają
a potem znowu jest tak samo...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry