SylusiaSW
Kochająca:)
Dieta to wyzwanie ale nie musi każdej mocno dotknąć! Trzeba pamietać o miarze i tyle. Ja jestem alergiczką i moj P też z tego więc moja starsza córa reagowała na wiele rzeczy np na jabłka i koper włoski
... a ja tego sobie nie żałowałam . Sktki takie że mała nie była w stanie w 2 miesiącu ueżeć na pleckach bo miała takie wypryski że wiła się jak piskorz.
Więc teraz uważam chyba bardziej ale nie przeginam w żadną stronę.... a pamietam jak zjadłam w 3 miesiącu jej życia zupę szczawiową to rzygała dalej niż widziała
. Ale nie które mamusie mają szczeście i nie mszą sobie teraz tak odmawiać! Kwestia prób i błedów pewnie czasami! SMACZNEGO!
... a ja tego sobie nie żałowałam . Sktki takie że mała nie była w stanie w 2 miesiącu ueżeć na pleckach bo miała takie wypryski że wiła się jak piskorz.
Więc teraz uważam chyba bardziej ale nie przeginam w żadną stronę.... a pamietam jak zjadłam w 3 miesiącu jej życia zupę szczawiową to rzygała dalej niż widziała
. Ale nie które mamusie mają szczeście i nie mszą sobie teraz tak odmawiać! Kwestia prób i błedów pewnie czasami! SMACZNEGO!
U nas kobity jezdza po to do niemiec i staja na rzesach bo niby takie super a to tez jest simeticon. Róznica jest tylko w ilosci na ml ale bardzo porównywalnie ma bobotic. Espumisan i infacol maja o 1/3 mniej w ml.