We wrocławiu bez problemu mozna kupic niemiecka chemie i pieluchyKoza, a gdzie kupujesz niemieckie Pampersy?

Ech w szpitalu tez mi powiedzieli zeby niczym nie smarowac i w ten sposób po paru dniach było pierwsze odparzenie. Wrazliwe dupsko wiec smarowac musze

Moniskabe Hankowi sie przykleja ta siateczka tylko jak nawali solidnie
ale nie ma problemu z odklejeniem bo przecie to mokra kupa. Za to dzieki temu sie wchłania o niebo lepiej bo przy zwykłych pampersach kupsztal ladował wszedzie- czytaj na udach i pipce
Ale to moze tylko mój hank ma taki odrzut hehe Ale dla mnie najwiekszym plusem tych pieluch jest to ze sa miekkie i cieniutkie wiec hankok nie ma deski miedzy nogami. Jeszcze kusi mnie zeby wypróbowac huggisy ale słyszałam ze w porownaniu do pampersów tez twardawe. Prawda to?Co do sterylizowania to mnie zdarzyło sie raz wygotowac- jak kupiłam smoczki, butelki i laktator. Butelke uzyłam tylko raz, smoczki sporadycznie jesli sie uda rozdarciuchowi wcisnac w paszcze, laktator kilka razy poszedł w ruch. Nie wygotowuje, myje w zmywarce i przelewam wrzatkiem i to tez nie zawsze. Mała zyje i ma sie dobrze
, cycki mi tez nie odpadły. A prasowanie tez juz rzuciłam w cholere
tylko tetre i reczniki prasuje bo miekkie sie robia a reszte chromole. Hank i tak wcina siersc kocia wiec sterylne trzymanie nie ma sensu.Ach i dziewczyny moje dziecko wreszcie robi postepy w samodzielnym zasypianiu :-) Nie zawsze jej to wychodzi bo czasami przegapie moment kiedy ja trzeba połozyc i płacze ze zmeczenia ale wtedy uspokoje na rekach i odkładam do łozeczka, czasami manewr powtórze bo ona jak zasypia to po paru minutach machnie rekami, wystraszy sie ich i ryk
. Ale ogólnie jest coraz lepiej i nie ma juz oporów przed łózeczkiem, ja sie wysypiam wygodnie no i w dzien moge cos zrobic jak biały człowiek. Ale zeby nie było, jeszcze nie jest idealnie wiec trenujemy z Hankokiem dalej 