Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
byl bardzo grzeczny. Do tego o 22 polozylam go do lozeczka, no zasypia juz godzine, bo zamyka oczy i po kilku minutach otwiera, ale lezy sam, spokojnie, wiec go nie ruszam, pewnie usnie za jakis czas, o ile nie zglodnieje...
Nie moze sie wyluzowac po calym dniu biedaczek...A dziewczyny - w poniedziałek składam papiery do żłobka (przyjmują tylko 30 dzieci!!!). Mam nadzieję, że się uda, niestety nie mogę pozwolić sobie na opiekunkę przychodzącą do domu, bo mam psa, który jej po prostu nie zaakceptuje, Małż marudzi, że nie wyobraża sobie oddać dziecka do pseudo prywatnego żłobka, bo jak twierdzi, taką formą opieki nad Maleństwem może zająć się każdy (np jakiś świr). Babci żadnej na miejscu nie mam, więc klops, no w grę wchodzi jeszcze opiekunka z polecenia, do której domu mogłabym przywozić Małą. A jak Wy zamierzacie rozwiązać sprawę powrotu do pracy tj. co zrobicie z Maleństwami?

Mowie oczywiscie o sytuacji tutaj, gdzie kazdy lapie prace jakakolwiek, a nie o dyplomowanych opiekunkach ;-)A dziewczyny - w poniedziałek składam papiery do żłobka (przyjmują tylko 30 dzieci!!!). Mam nadzieję, że się uda, niestety nie mogę pozwolić sobie na opiekunkę przychodzącą do domu, bo mam psa, który jej po prostu nie zaakceptuje, Małż marudzi, że nie wyobraża sobie oddać dziecka do pseudo prywatnego żłobka, bo jak twierdzi, taką formą opieki nad Maleństwem może zająć się każdy (np jakiś świr). Babci żadnej na miejscu nie mam, więc klops, no w grę wchodzi jeszcze opiekunka z polecenia, do której domu mogłabym przywozić Małą. A jak Wy zamierzacie rozwiązać sprawę powrotu do pracy tj. co zrobicie z Maleństwami?
byliśmy w marcu załatwiać i na wstępie pani dyr powiedziała ze nie ma szans na ten rok....było już złożonych ponad 270 wniosków a przyjmują tylko 15 dzieci w takim wieku (chciałam od wrzesnia wrocic do pracy)... szczerze powiem że nie wiem jak to będzie... najchętniej w ogole bym Mikiego nie oddawała do żłobka...no ale z kasą nie zaciekawie
... no i faktem jest że jej nie ufam w ogóle i nie wiem czy jak Mikołaj miałby 10 lat to czy bym go dała w jej opiekę 
No nie jest zle. Dzis pierwszy raz kapalam Mlodego bez Mbyl bardzo grzeczny. Do tego o 22 polozylam go do lozeczka, no zasypia juz godzine, bo zamyka oczy i po kilku minutach otwiera, ale lezy sam, spokojnie, wiec go nie ruszam, pewnie usnie za jakis czas, o ile nie zglodnieje...
Czy Wasze dzieci tez tak "rzucaja sie" w lozeczkach? Moj usypia i ciagle macha rekami i nogami, prezy sie i prostuje. To go budzi, bo przysypia, a tu nagle ten odruchNie moze sie wyluzowac po calym dniu biedaczek...


a co....niech też się poczuje :-)... mam nadzieję że zbytniej traumy nie przeżył bo dziś też go wykąpie hrehre





Ja tak miałam po zastrzykuDziewczyny jesli ktoras jest zainteresowana zalozeniem spirali (ja mam Mirena) to chcialam wam tylko napisac, ze mozna dostac od niej okres ktory moze trwac do 2 meisiecy, ja juz go mam 3,5 tygodnia... nie jest super mocny ale podpasek mam juz serdecznie dosc. Od porodu jeszcze ani razu bez jednej nie chodzilam.
Ja zapisałam Adasia do żłobka jak byłam w ciąży, ale i tak się raczej w tym roku nie dostaniemy, a nawet jak się dostaniemy to się nie zdecyduję go oddać. Myślę, że dopiero jak będzie miał 1,5 roku to pójdzie do żłobka. Do pracy wracam w styczniu i pewnie zatrudnimy nianię na kilka miesięcy.A dziewczyny - w poniedziałek składam papiery do żłobka (przyjmują tylko 30 dzieci!!!). Mam nadzieję, że się uda, niestety nie mogę pozwolić sobie na opiekunkę przychodzącą do domu, bo mam psa, który jej po prostu nie zaakceptuje, Małż marudzi, że nie wyobraża sobie oddać dziecka do pseudo prywatnego żłobka, bo jak twierdzi, taką formą opieki nad Maleństwem może zająć się każdy (np jakiś świr). Babci żadnej na miejscu nie mam, więc klops, no w grę wchodzi jeszcze opiekunka z polecenia, do której domu mogłabym przywozić Małą. A jak Wy zamierzacie rozwiązać sprawę powrotu do pracy tj. co zrobicie z Maleństwami?
Niedawno oglądałam film o rozwoju dziecka i tam mówili, że dziecko kopiąc nogami buduje sobie jakieś połączenia w mózgu, które są potem potrzebne do nauki chodzeniaTabasia nasz młody też sie rzuca i nieźle przebiera nogami ... czasami od tego "pedałowania" to mu się ulewa - aż tak szaleje! Neurolog powiedział nam ze to prawidłowe... opowiadał nawet że to swego rodzaju taniec... że kiedyś widział zestawione 2 filmy...na jednym takiego bobasa "rzucającego się" a na drugim tancerza - zszokowany był jak bardzo podobne były te filmiki
także nie przejmuj się "tańcem" swojego malucha![]()
