moniazuber
=)
hej Mamuśki :-)
wpadłam tylko życzyć Wam dużo sił, mądrości i miłości
w tej niezwykłej przygodzie bycia mamą
buziaki ;-)
wpadłam tylko życzyć Wam dużo sił, mądrości i miłości
w tej niezwykłej przygodzie bycia mamą
buziaki ;-)
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Z tego co się orientuję, to ta metoda jest bardzo łagodna, w przeciwieństwie do 3-5-7 i tym podobnych.na ta metode to trzeba miec serce z kamienia chyba :/
Ja się z tym nie zgodzę tak do końca. Ja mam drugie dziecko i bardzo chciałam tym razem nie "rozpieścić" i od początku tego pilnowałam, ale... dziecko po porodzie jest bardzo senne i nie ma bata żeby nie zasypiało przy piersi. Adaś był cycoholikiem, potrafił wisieć przy piersi 4 godziny co chwile przysypiając, jak się tylko obudził, to chciał cycka i tak w kółko.Bo prawda jest taka że problem jest tylko wtedy jesli od poczatku nauczyłysmy dziecia zasypiac na rekach/przy cycu czy co tam jeszcze. dzieci które od urodzenia były kładzione w łozeczku i zasypiały same traktuja to jako naturalne i nie robia problemów. Tylko niestety mało która o tym wiedziała tak wczesnie hehe zaczynamy sie tym interesowac jak juz jest problem czyli jak potrzebujemy miec czas na inne rzeczy niz lezenie przy dziecku z cyckiem w jego paszczyJa cholernie żałuje ze o pewnych rzeczach nie wiedziałam wczesniej bo człowiek by sobie i dziecku oszczedził stresów.
Haha, jakbym o Alku czytalamoj pije tez wg informacji na mleku porcje, czyli 120, ale nie 6 razy tylko 7 a czasem i 8 razy na dobe.
jak dawalam przez pewien czas 150 zeby jadl rzadziej to nic to nie dalo, tak samo czesto byl glodny.
moj "maluch" to kawal chlopa i dla niego te wytyczne nie sa zbyt dobre - wage ma na 97 centylu, wzrost tez duzy (ubranka na 3-6 miesiecy juz nosi..).
na kazdym mleku jest inna informacja, ale tez mleka sa rozne np. mleka h.a. szybciej sie trawia i na nich proponuje sie wieksze porcje
My mielismy straszne problemy z karmieniem, on by ciagle jadl. Az po wizycie u lekarza, jak sie okazalo, ze przybieral nam baaardzo duzo wzielam sie za te karmienia. Kilka koszmarnych dni i sie unormowalo :-):-):-) Teraz spokojnie wytrzymuje 3h, a nawet dluzej i je 6x120ml, czasem 150ml. Dobrze przybiera na wadze i jest spokojniejszy :-)


i w końcu go zmierzyli... 59 tylko już nie wiem czy cm czy to 59centyl... w każdym bądź razie powiedziano mi ze to pierwsze mierzenie wzrostu nie jest miarodajne... i ufff bo ja mu zakładam również ciuszki 3-6m 



k_aralajna hankok tez na poczatku robił przeboje. Na poczatku bo nie chciała byc odkładana ale jak kilka razy ja odkładałam po uspokojeniu to płakała juz ze zmeczenia i faktycznie ciazko ja było uspokoic. Ale da sie, naprawde :-) I może własnie noszenie i kołysanie jeszcze bardziej mu utrudnia zasniecie mimo zmeczenia? Ja zasłaniam zasłony jak mała spi i jesli płacze to biore ja na rece, siadam i sie delikatnie kołysze. Jak sie uspokoi to przestaje i jeszcze chwilke ja trzymam, zaczynaja sie przymykac oczy to odkładam. na poczatku mogłysmy tak wiele razy a teraz jak ja juz wycisze to kreci sie chwile w lozeczku, czasami posteka i zasypia. niestety bardzo rzadko sie zdarza zeby potrafiła sie sama uspokoic przed zasnieciem, szczególnie jak sie sporo wokolo dzieje.
a zaluzje tez zaslaniamy
Ionka, wiec tak:
na ich stronie mozesz sprawdzic na jakim etapie jest paszport wpisujac nr formularza, jak go nie masz, na pewno na poczcie dostalas potwierdzenie, tam jest ten nr. Tu stronka, na ktorej sprawdzisz:
Department of Foreign Affairs - Passport Tracking
A do pediatry wyobraz sobie dostalam namiar od mojej ginekolog. I ten lekarz jest w... Limerickdr Laszczynski, ponoc spoko koles, sam ma 3 dzieci i przyjmuje w Polmedzie. Bardzo go chwalila. U nas jest jedna babka pediatra, ale to pic na wode
No i tak mysle czy by nie pojechac, bo ja juz mam dosc tego kataru i bardzo mnie niepokoi, ze Alex sie za te uszy ciagnie.
Aaaa i tez ostatnio malo je. Wczoraj rano zjadl 60 (zawsze 120) i spal 3h
Jak bede w Limerick to moze jakis spacer i kawka? ;-)
sprawdz szybko, bo sama jestem ciekawazaraz srawdze paszport i tego lekarza tez przetestuję![]()

i najwazniejsze sie nie poddawac jesli naprawdę Ci zalezy na efekcie. Próbuj roznych sposobów uspokajania, w koncy trafiszno probuje tez z nim siedziec i go tulic po prostu, dzis sprobujemy kolysaniaa zaluzje tez zaslaniamy
generalnie jestem zaparta i tez wierze ze bedzie ok...:-)
I nie nastawiaj sie ze bedzie idealnie. Hanka ma dotad problemy z zasypianiem w dzien- raz jest lepiej a raz gorzej. Pogodzilam sie z tym ze mam mała marudę i prawie zawsze popłakuje przy zasypianiu w dzien. Ale to nie jest juz ryk którego sie nie da opanowac tylko takie popłakiwanie/jęczenie. czasami to tak wyglada jakby walczyła ze soba zeby nie zasnac
Ogólnie jest juz o niebo lepiej i jestem w stanie zaplanowac jakos dzien. No i nie stresuje sie jak przychodzi pora spania 
Oczywiscie sa dzieci które wyrastaja z takich zachowan ale niestety nie wszystkie. I chyba lepiej nie ryzykowac ze nasze bedzie nalezało do tych "nienaprawialnych" i od razu starac sie nie przyzwyczajac do pewnych rzeczy. I nie mówie tu o takim rygorystycznym "zawsze/nigdy" bo to tez mały człowiek i moze miec lepszy czy gorszy dzien i chcieć czasami utulić sie przy cycu :-)