Tabasia
Podwojna marcowka :)
Dziewczynki nie martwcie sie, na pewno sie naucza 
Moj dopiero od kilku dni sklada razem raczki, a inne maluszki juz dawno to robily... Jeszcze do konca nie odkryl, ze ma kolanka.
Wczoraj sie ladnie obracal z brzuszka na plecki, ale wczesniej zapomnial jak to sie robi (jakies 2tyg. od pierwszych obrotow). Wiec wszystko w swoim czasie ;-)
A kladziecie czesto na brzuszek?
Mirosia ale hard core masz w domu
Najgorsze, ze na Olku sie to odbija 

Moj dopiero od kilku dni sklada razem raczki, a inne maluszki juz dawno to robily... Jeszcze do konca nie odkryl, ze ma kolanka.
Wczoraj sie ladnie obracal z brzuszka na plecki, ale wczesniej zapomnial jak to sie robi (jakies 2tyg. od pierwszych obrotow). Wiec wszystko w swoim czasie ;-)
A kladziecie czesto na brzuszek?
Mirosia ale hard core masz w domu
Najgorsze, ze na Olku sie to odbija 
Bo albo akurat mi się przypomni jak już zje.. a wtedy to chyba nie bardzo bo jeszcze mu się uleje albo zwymiotuje.. No ale obiecuję że od dziś dzien w dzień na brzuszku będzie cwiczył
rozbudziła się na dobre!!! do 1 ją próbowałam uśpić, w końcu wzięłam ją na ręce i zaczęłam bujać powolutku, i od razu usnęła, ale dowiedziałam się przy okazji, że w ciągu dnia jak byłam w zusie pozałatwiać sobie z wychowawczym, to mój brat też bujał Amelkę w wózku... Może to przez ten wózek? Odkąd wózek odstawiłam w kąt, nie było żadnych płaczów, i jak usnęła o 19, to do rana spała, a teraz? śpi do 5 góra....