reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

to tak jak mój M, zawsze jak oglądam to głupie komentarze dodaje od siebie :)
a jak w ciąży byłam z Polą i musiałam leżeć cały czas to cały dzień szły tylko seriale.
a dziś jeszcze Majka :)
 
reklama
hej :)

ja mam ostatnio mało czasu, bo jestem pochłonięta adaptacją w przedszkolu ;) dlatego przepraszam że się słabo udzielam. do tego jestem niewyspana - Adaś się w nocy co chwilę budzi, a pobudka rano o 6:00...
 
witajcie popołudniowo;-)ja dziś bez obiadku, oszczędzam brzuszek a M się ze mną solidaryzuje i też głoduje he he:-)ja też czekam na magiczną godzinę 20 co by zasiąść przed tv:-)a mój M nienawidzi seriali, więc pewnie zaraz coś skomentuje po swojemu:tak:

To tak jak u mnie, ale jak wyjścia nie ma ogląda, a później udaje, że nie wie o co chodzi haha :)
 
Mąż odebrał mój wynik zdjęcia RTG kręgosłupa, mam problem z kolanami i miałam zrobić zdjęcie. Opis zdjęcia: Skrzywienie boczne kręgosłupa lędźwiowego, czy, któraś z was coś wie na ten temat ? Muszę czekać do środy do ortopedy :P
 
Mąż odebrał mój wynik zdjęcia RTG kręgosłupa, mam problem z kolanami i miałam zrobić zdjęcie. Opis zdjęcia: Skrzywienie boczne kręgosłupa lędźwiowego, czy, któraś z was coś wie na ten temat ? Muszę czekać do środy do ortopedy :P
Niestety nic nie wiem na ten temat:no: Ja też odkąd urodził się Kuba i dźwigałam się z nim bez podparcia z niskiego fotela, mam problem z bolącymi kolanami. Ale już od jakiegoś czasu jest na szczęście lepiej, bo ze 2 miesiące łykam Artresan. Teraz mnie bolą jak dłużej siedzę - straszne jest to przy prowadzeniu auta:baffled:
 
właśnie sobie przypomniałam, że ja też się borykałam po urodzeniu Olka z bolącymi kolanami i to dłyższy czas, ale jakoś samo przeszło nawet nie wiem kiedy. Ale napewno to trwało minimum 3 miesiące.
 
My bylismy na spacerku,ale zimno jest,rano było tylko 4 stopnie.Ja tez sie ciesze co do seriali przynajmniej bedzie co ogladac jak Bartus zasnie oile zasnie.Mój M polubił i razem ze mną oglada jak przyjezdza.Jak narazie nic nie wysypało Bartusia po bananie,oby nie.Synek spi tzn drzemki robi z przerwami na płacz.
 
po basenie
był płacz wielki Luki musial wyjsc...a reszcie sie podobało :(((
eh:( nie wiem czemu odrazu jak wyszlam wydoil flache i padł
ale jak weszlam spotkalam kolezanke ze spzitala swiat jest maly...to laski zarywał raczki wyciagal i sie usmiechał nic nie zapowiadało płaczu na tle innych dzieci bardzo yzywy był
wszedł do wody i bec chyba była za zimna...:(
na pocieche pojechalismy do decathlonu i obkupilimy sie w dresy i kurtki
zjadl kache i sie kielczy do babci
mam nadzieje ze polubi plywanie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry