reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

frotka u mnie też kibicowanie na całego, serial....hm....przepadł?no nic i tak wróciłam dokładnie o 20.27 do domu z areobiku, więc i tak bym się nie naoglądała, więc niech ma
fiołkowa to samo co Ty znalazłam o tym odruchu, dziś chyba z 5 razy sadzałam Franka, zeby sprawdzić i szczęśliwie opierał się na rączkach, ale raz było bach w kołdrę;-) Spytam pediatrę o to.

A ja dziś pierwszy raz od momentu dowiedzenia się o ciąży byłam na areobiku i było git, wymęczyłam się ale to takie przyjemne zmęczenie:tak:
 
reklama
hej

patinka zal corci kurcze biedna maluda sie nacierpiala :(

ale jaja z tym konkursem dajmy mu popalic :)

dziewczyny byłam cały dzien u koleżanki i padam. Mlody nic nie spał, był kochany, grzeczny jak nie wiem :-) a ja się nagadałam ale padam natwarz.
Wystawilam pare rzeczy na allegro i zaraz mykam spać. Młodzież spi juz od godziny zjadł 150 mleczka!
cos mnie nogi rwa podejrzanie jak na @
ide was troszke jeszcze poczytac

nie straszcie z tym podpieraniem
 
reklama
kobitki tak myślę cały czas o tej wadze Poli, może ona za mało zjada? oto jej posiłki:
6:30 mleko 180 ml
10:30 zupka z mięskiem i manną cały słoiczek
15-14:30 kaszka z owocami 180 ml
18 słoiczek owoców
20 mleko z kaszką 210 ml
w nocy śpi
co o tym myślicie? może za mało?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry