polka_84
Mamuśka!!!
mnie też jesienna deprecha łapie cosik... Dziś jak nigdy pogadałam z teściowa o normalnych tematach i ona humor nawet miała. Ja dziś robiłam brzoskwinie w syropie w słoiki, wczoraj upięklam mega pyszne kruche z brzoskwiniami. Jutro znów ogórki zrobię, potem mus jabłkowy. Na sobotę planuje szarlotkę. Franko śpi słodko. Połobuzował cały dzień na podłodze
mały strajki na jedzenie ze słoika, więc dostał banana w rękę
ale była radość!!!