reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Życzę zdrówka chorym dzieciom i mamom.

No i jestem w kropce bo za miesiac do pracy a ten odluczyl sie butli :crazy:, mam nadzieje ze go naucze znowu , albo opanuje sztuke jedzenia łyżeczka - bo jak narazie to go to nudzi i chyba za wolno sie najada.
ZA to cyc- to niebo w gębie. :rofl2:
Podobno dzieci jak zostają z nianią czy babcią to się szybko uczą jeść inne rzeczy. Nie ukrywam że na to liczę ;)

Redan uwielbia sloiczki, dlatego zaczelam dawac mu wiecej, bo mi sie wydawalo, ze sie nie najada, zawsze musial miec jeszcze piers, a wczoraj dalam mu 2 sloiki zupki i tylko popil troszeczke sokiem...
To podobno norma, że dzieci popijają piersią jedzenie.

Blu mój na potęgę pluł marchwią na odległość, dopiero teraz coś zaczyna więcej jeść, jest strasznie oporny do wprowadzania nowych produktów, a ewidentnie samo mleko to już dla niego za mało. Myślę, że Adaś z czasem załapie i będzie wcinał wszystko, ech no i zazdroszczę Ci jeszcze trochę kamienia piersią:)i wszystkim innym mamom co tak karmią :)
E tam, nie ma co zazdrościć :). Może jak będziesz miała kiedyś drugie dziecko, to nadrobisz (ja nadrabiam, bo Karolka krótko karmiłam ;).
 
reklama
ta dzisiejsza wczesna pobudka (było szczepienie) ewidentnie źle na mnie zadziałała:baffled: nic mi się nie chce, taki mam pier*olnik za przeproszeniem w mieszkaniu że szok :zawstydzona/y: no ale chociaż odkurze bo mały dużo po podłodze śmiga eeech na dodatek ta pogoda buuu nic tylko spać!
 
dziekujemy za zyczonka :)
Niko z okazji kolejnej miesiecznicy zrobił mamie prezent i zjadł ładnie obiadek :) po 3 dniach krolik zasmakował ;-)

Madzia powodzonka na zaś dla Bartusia!!!!!!!!!
 
:-):-):-)Mirosia, Marciaa wszystkiego najmilszego dla Waszych Maleństw:-):-):-)

U nas słonko ładnie świeci - katarek lekki Antoni ma, mamusia Go zaraziła :zawstydzona/y: ... przejdę się do poradni po jakiś syropek.

Kupiłam sobie za długie spodnie:sorry:(tradycyjnie już), tym razem pomysł mam taki - zaniosę je do krawcowej i poproszę o wciągnięcie gumki w nogawki :tak:

Marciaa jak wyszedł pedicure ? Też już powinnam iść, ja kocham mieć frencz na stopach ! ;-)

Miłego dnia Marcóweczki miłe :-)
 
ja również kupiłam sobie spodnie...i również za długie - no ale przy 159cm to innych jak za długie nie kupię hihi...i tak leżą od soboty i czekają aż je skrócę :-D a chodze w 2 parach dżinów sprzed ciąży, w które ledwo się wpięłam i są nie wygodne bleeee:laugh2:
 
Witajcie.Trudno Was nadrobić.Chorowałam a teraz Miłosz chory,nie chodzi do przedszkola.Milenka sie trzyma dzielnie póki co.Tyle chcę napisać a ma dwójka juz piszczy... Gratuluję skończonych miesiączków dzieciaczkom. Polusia kuruj się kobietko:*Kto tu jeszcze choruje, dużo drówka dla Was
 
Naughty a dobrze:) Ja za to lubie kolorki i mam oczo*** pomarańcz :)))
dzidzio nyna, matka relaxuje sie pogoda sie sypie...czekam na Ł. i ruszamy na miasto:)
MIROSIA BUZIACZKI DLA TWOJEGO SYNKA Z OKAZJI 7mies!
chorowitkom zdrowka, na forum szpital sie robi
 
Witajcie,
no u nas też katar. Lilka ledwo co spała w nocy, a nos zatkany. Teraz śpi mi na rękach. żłobek juz dziś zaliczony i było ok.
Marciaa, mirosia niech chłopaki rosną zdrowo! Buziaki!
Polusia kuruj się. Zdrówka!
 
reklama
Hej.

Dołączam do chorych niestety.:-( Dziewczyny co mogę brać karmiąc piersią, upsariny i te inne odpadają nie? Wziełam propolki, syrop *spam*, tran:baffled: i tyle. Mały cały czas ok.37 stopni, nocka fatalna budził się co chwilę, odciągaliśmy nosek bo glutki wypływały. Rano o dziwo wstał bez kataru. Teraz śpi 3 godzinę, to do niego niepodobne, boję się że to przez rozwijający się wirus.:-( Choć humor ma dobry.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry