reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
ajentka zdrowia dla Was, aspiryny chyba raczej nie bierz bo to salicylany, mój teść jest lekarzem i nawet bez ciąży, bez karmienia piersią itp itd nie pozwala nam brać aspiryny ani pić syropów bez wyraźnej potrzeby, przez to mój M wyniósł z domu, że te rzeczy są złe i robi zaraz aferę jak widzi, że coś takiego sobie aplikuję
frotka fajnie, że się odzywasz, myślałam co tam u Ciebie, Tobie też zdrówka i Miłoszkowi i, żeby na małą nic nie przeszło
polusia oj racja bez dwóch zdań, mamy tu szpitalik;-)

a ja jestem nieprzytomna po tej pobudce o 5, nawet dwie kawy nic nie zdziałały.....
 
oj, coraz wiecej chorych :-( jesień jesień...

my juz zaliczyłyśmy spacer, wiało jak cholera, ale jakos dałyśmy radę ;-) teraz Ol próbuje


oooooooooooooo matko próbowała wyrwac kabel od telewizora!!

dzis na obiad flaczki ze słoiczka, a co tam, wczoraj sie nagotowałam, hehe ;-)
 
dziewczyny dostałam właśnie sms od Madzi : są z Bartusiem w szpitalu bo ma zapalenie oskrzeli i duszności. Trzymajmy za nich kciuki

Trzymam!

Kochane.. I wizyte u gina mam we wtorek dopiero bo na jutro miejsc nie ma ;/;/;/ Znowu tyle czekać :( A się tak boję.. Dziś temp. 37,2 st. Więc nie spada jednak.. Już półtora miesiąca nie mam @.. Test niby "negatywny..". Umieram ze strachu że cos mi jest :( Wiecie, po tak długim oczekiwaniu @, już do głowy mi nawet najczarniejsze scenariusze przychodzą :(
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry