Hejka.
A ja tak sobie sie wyspałam,szlismy spac o 23.30 tzn ja,Bartus predzej o 5 rano cos postekiwał a po 7 musiałam wstac,bo synus wołał "matko daj mleko"
Pogoda ładnai dzisiaj jedziemy na kontrole zobaczymy co słychac u Bartusia czy musi dalej sie inhalowac,chociaz ja widze duuuzą poprawe.Ja jem sniadanko,a synek szaleje w lezaczku i głosno gada po swojemu do zabawek.
Dobrego dnia
A ja tak sobie sie wyspałam,szlismy spac o 23.30 tzn ja,Bartus predzej o 5 rano cos postekiwał a po 7 musiałam wstac,bo synus wołał "matko daj mleko"
Pogoda ładnai dzisiaj jedziemy na kontrole zobaczymy co słychac u Bartusia czy musi dalej sie inhalowac,chociaz ja widze duuuzą poprawe.Ja jem sniadanko,a synek szaleje w lezaczku i głosno gada po swojemu do zabawek.
Dobrego dnia
