a ja dziś bardzo zaskoczona: mała dziś taki apetyt i wiecie co jak byłam rossmanie to kupiłam jej takie kaszki w słoiczkach Hipp na dobranoc. dałam Jej ryżową z gruszką i jabłkiem. wtrąbiła to całe 190 ml + 100 ml herbaty i zasnęła.

ale mnie moje dziecko zdziwiło bo tak podeszłam do tej kaszki sceptycznie bo wiem że ona gęstego nie zjada a tu taka niespodzianka

a i w rossmanie kupiłam te pampersy premium care na promocji po 41 zł za 60 szt.
Jutro na cmentarz jedziemy, do mojego ukochanego ojca Adama - to mnich z opactwa tynieckiego, który chrzcił mi Julkę, nam dawał ślub, kochany był a znał mnie od dziecka

bardzo mi go brakuję a minęło już 5 lat

najbardziej to żal mi naszych rozmów, potrafiliśmy rozmawiać o wszystkim godzinami.
nie cierpię 1 listopada, bardzo mnie przytłacza to święto
