reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Witam! My juz w swoim domku! Ola pospala w wozku bo usnela mi na spacerze i zal mi ja bylo budzic wiec wnioslam ja do domu z wozkiem:) Teraz urzeduje na podlodze a ja robie porzadki i salatke. Jutro mamy mala imprezke:) Babcia upiekla nawet tort:P
 
reklama
Bartus tez płaczliwy napewno mu tam boli,rozpusciłam mu tabletkie na serduszko dzisiaj kupiłam to co zalecił kardiolog,płakał niesamowicie.Nawet zjadł obiadek,ale musiałam smieszne miny robic i spiewac.Teraz drzemkuje biedaczek mój.
 
nie rozumiem, jak to zabierają płatne znieczulenie??? skoro płacę to płacę! niedługo operacje będą robić bez narkozy :angry:

no bo NIK stwierdzil, ze jest ot nielegalne, ze pobieraja oplaty za znieczulenie. No i kobiety owszem, beda mogly dosta znieczulenie jak lekarz o tym zadecyduje..
pytam jakim prawem ktos bedzie decydowal czy ma mnie bolec czy nie bolec...
 
jeśli faktycznie zabiorą to płatne znieczulenie to bardzo ale to bardzo się zastanowię nad tym czy rodzić jeszcze czy nie! Chcę mieć jeszcze dzieci, ale potwornie boję się bólu choć mój poród był lekki....A mój dziś też niejadek - obiadek był bee, jako alternatywę, żeby cokolwiek zjadł dałam jogurt, który uwielbia i niestety także był bee, za to teraz zjadł mi duży słoik deserku a o 14 150ml mm - chociaż tyle....
 
ehh i właśnie to jest koszmar mojego kolejnego porodu, bo rodziłam na żywca bez niczego.

moniska kurde ktoś licytuje spodnie :( eh no nic obserwuje dalej :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry