reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

hehe ja też na pocztę po nestle biegłam - awizo w skrzynce zastałam - poranki w domku spędzam więc szacowny pan postman zapewne dba o kręgosłup :sorry:

Witam Marcóweczki :-)

Antoni drzemkę uciął sobie - ja z herbatką przycupnęłam przy kompie na momencik ;-)
 
reklama
Hej:)Moja glizdeczka od wieczora goraczkuje 38 miała najwiecej,mysle ze to zęby ,bo nic innego sie nie dzieje. Dostałam dzis kubek doidy,zobaczymy jak sie sprawdzi.Pozdrawiam Was wszystkie ,nie mam weny do pisania:(
 
Witam!
My wrocilysmy od lakarza. Bylam z Ola z tymi jej wymiotami i brakiem apetytu i wiecie co, moglam mojego dziecka nie ciagnac na taka pogode. Pediatra wystawila diagnoze na podstawie moich opowiadan, nawet na Ole nie spojzala a juz nie wspomne o uzyciu stetoskopu czy czegokolwiek. Myslicie, ze to normalne bo ja poczulam sie jakos dziwnie zbyta.
 
nie no dziewczyny, nie czepiajmy sie listonoszy. zauwazcie jakie rzeczy teraz sie listem wysyla - duze kartony itp. a facet przeciez nie jezdzi sobie samochodem tylko musi to nosic. zasadniczo jak cos moze nie wejsc do skrzynki to moze tego nie brac w ogole z poczty (listy zwykle), a polecone jak cos bardzo duzego to tez czasem nie biora jak ma duzo do niesienia. latwej pracy nie maja, wiec nie czepiajmy sie zbytnio. wiem jakie ciezkie rzeczy musza nosic bo sama wysylam np ksiazki listem i waza prawie kilogram :/
jak ja raz dostalam paczke z bobovity to byla polecona.
 
mogliby w takim razie to jakoś rozwiązać, bo nie dość że wtedy panie w okienku mają więcej roboty to są takie kolejki na poczcie że szkoda gadać.
 
Witam!
My wrocilysmy od lakarza. Bylam z Ola z tymi jej wymiotami i brakiem apetytu i wiecie co, moglam mojego dziecka nie ciagnac na taka pogode. Pediatra wystawila diagnoze na podstawie moich opowiadan, nawet na Ole nie spojzala a juz nie wspomne o uzyciu stetoskopu czy czegokolwiek. Myslicie, ze to normalne bo ja poczulam sie jakos dziwnie zbyta.
ale diagnoza niech mnie licho.....
to może teraz już telefoniczne będą wizyty , bo jak się nie bada tylko słucha to po co do przychodni lecieć jeszcze w taką pogodę jak dziś
 
Dokladnie!!!!!!!!!!!

A co do listonoszy to u mnie jest bardzo mily pan, ktory jezdzi maluszkiem i zawsze wszystkie paczki rozwozi. No ale ja mieszkam na wsi a tu chyba troche inaczej niz w miescie.
 
Witam, również ostatnio dostaliśmy paczkę z Hippa, avizo w skrzynce też zastałam, ale nie dziwię się listonoszce, że nie nosi takich paczek, ale u nas jest inny problem, poczta osiedlowa jest do 17 i nie zawsze każdy może odebrać przesyłkę jeśli pracuje np.
 
nesiaa też mi diagnoza....żeby nawet dziecka nie zbadać...dziwne...eh...

Co do listonaszy to fakt nie jest to lekka praca....jednak sprawę tych przesyłek należałoby jakoś formalnie rozwiązać a nie wypisywać awizo a w nim "nie zastałem domownika" gdy faktycznie jestem cały dzień w domu....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry