reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
wiem, i nigdy tego nie zrobiłam, jasiu sam będzie wiedział kiedy usiąść, i to będzie odpowiedni moment, dla mnie takie przyśpieszanie to więcej szkód niż pożytku :) czytałam że umiejętność siadania to jedna z trudniejszych spraw do opanowania przez dziecko :))) no nic poczekamy z sankami.
 
ja parę razy posadziłam bo rodzice mi mówili, że w ich czasach to było powszechne, ale od kiedy wiem, że nie można to nie robię tego
 
Dziękuję Wam za słowa pocieszenia.
Ta połowiczna radość jest ciągle obecna. Czasem nie daję rady tego ogarnąć w sercu.
Wciąż nie postawiliśmy nagrobka. Samo wykupienie grobu nas kosztowało.
Chciałabym na wiosnę zdjąć tę sztuczną murawkę z grobu i postawić nagrobek.
Ale to wszystkie jest tak okrutnie drogie. Ech... na razie nas nie stać.
Usłyszałam od neonatologa, że 3 lat potrzeba, żeby przestać wspominać, żeby poczuć się zdrowiej, lżej na sercu.
Tak podobno mówili rodzice innych wcześniaków i tych którzy dziecko stracili.

Jedziemy dziś do pradziadka w odwiedziny. Niedziela rodzinnie nam upłynie.
 
Marciaa opryszczka może być też na tle wirusowym
maborka życzę spokoju duchu, choć wiem, że musi DUUUŻO czasu upłynąć, żebyś choć częściowo żyła normalnie....
 
Witam!
Olenka wczoraj na ur. byla bardzo grzeczne i zasnela dopiero w drodze do domu. Teraz odsypia:)
Maborka wspolczuje! Zal za serce sciska! Dla Twojego Jasia
[*]

Dziewczyny jak to z tym siedzeniem?? Jesli dziecko samo nie usiadzie to nie sadzac? A jesli ja posadze i sama siedzi stabilnie to mozna czy mam czekac az sama usiadzie?
 
Witajcie!

maborka mocniutko przytulam xxxx

ajentka super masz, ze M moze Ci wybrac sukienke, ktora pasuje...hehehehe, moj ostatnio kupil bluzke, ktora byla duzo za mala, bo nie zauwazyl, ze to rozmiar petite :-D(tylko odpowiednia liczbe zobaczyl), a ja do petitek nigdy nie nalezalam...;-)

Marciaa tak bezokazyjnie wychodzicie? L sie stara.....super!

U nas zimnica, nie moge uwierzyc oczom, jest -10!!!!:szok: Pewnie do poludnia skoczy do zera, snieg nadal pieknie lezy, jak nie bedzie wiatru, to znowu do parku skoczymy...nauczylam sie tutaj, ze piekna pogoda dlugo nie trwa i trza to wykorzystac....

Milego Dzionka!
 
reklama
dzień dobry w ten piękny dzień:)
nocka spokojna do 4 a od 4 płacz:( idzie nam górna jedynka więc to chyba dlatego.
dziś rano poderwał się do karmienia M i mała zjadła całą kaszkę jaką przygotował. kurcze chłop się zmienił o 180 stopni tylko na jak długo?
u nas pięknie na zewnątrz: -3 stopnie, słoneczko i śnieżek. wstaniemy z drzemki i lecimy na spacerek :)
co do sanek to my mamy, Pola siedzi już sama tzn. sama sobie usiądzie już stabilnie ale uważam że jeszcze za mała na nie . jednak na sankach to nie tak samo jak np. w krzesełku. więc ubierzemy się w kombnezon, śpiworek i wózek i spacerek będzie:)

n&h jak po zlocie czarownic :):):)

ajentka fajny mężulek :) mój by nie kupił bo on woli dać mi pieniądze albo jechać ze mną i doradzić. sam jakoś twierdzi że nie wiedziałby jaką :)

Marciaa Ł romantyk :) fajnie że się razem wybieracie gdzieś :)

miłej niedzieli :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry