reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

karalajna śliczna suknia :) kurcze ale będzie laska z Ciebie :)

właśnie ciekawe co u sylwiątka. mam nadzieję że wsio ok.

a ja zrobiłam torcik, obiad a zaraz lecę małą odstawić do spania, później sąsiadka z synkiem na kawkę do mnie wpadnie :)
 
reklama
dzieki polusia:-)

mam nadzieje ze bedzie fajnie wygladac, potem wkleje wam fotke butow, maja fest szpile ale czuje sie w nich okej, w kiecce tez, kurce a myslalam ze kupie jakas skromna;-) he he

tylko co ja zaloze na gore?? 5 marca moze byc straaaasznie zimno:confused2:
 
karalajna echhh wspomnienia wróciły ;-) fajna suknia, widzisz że nie zawsze w praktyce podoba nam się to, co wczesniej na zdjęciach :-) najlepiej samemu pomierzyć i się przekonać, nie? :-)
dla mnie buty M. kupił, a że jest taki przesąd, że jeśli narzeczony kupi narzeczonej buty, to ona w nich od niego odejdzie, to musialam mu kasę oddać ;-) a wtedy juz i tak mieliśmy wspólną haha ;-)

tarta jabłkowa się piecze, jeszcze z 20 minut i gotowa :-) M. uwielbia ją, więc powinien się ucieszyć w ramach prezentu :-) a potem wylatujemy z Olą na spacer, bo pogoda piekna, chociaz zimno.
 
ciekawe ze ze slubem tyle tych przesadow, ciekawe jak ja wytrzymam zeby M tej sukni nie pokazac, za buty zaplacilam ze swoich wiec luzik, ale wiem ze na weselu nie moge ich zdjac ;-)

frotka
do tej sukni jest bolerko ale ja potrzebuje czegos cieplejszego
 
reklama
karalajna bardzo orginalna suknia - super będziesz wyglądać! A i moja babcia też lubi prezenty praktyczne np dostała od koleżanki na imieniny płyn do prania i wciąż mi powtarzała jaki to super prezent był;-)
ionka co do butów to słyszałam natomiast taki przesąd, że pan młody właśnie powinien je kupić pannie młodej, a ona jemu koszulę - sama nie zastosowałam, jak i wielu wielu innych:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry