Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Jakoś brak mi weny do pisania ostatnio...
Wszystkim chorym zdrówka!
Wczoraj się trochę podłamałam, moja Mała znowu się przekręciła i jest w ułożeniu pośladkowym. Moja lekarka mnie uświadomiła, że nawet jak się nie przekręci już, to przy drugim porodzie w takiej sytuacji nie robią ponoć cc Z jednej strony nie chcę cc, ale z drugiej nie wyobrażam sobie rodzić sn w takiej sytuacji Wiem, że jest jeszcze czas, ale i tak mam stracha.
Przepraszam, że tylko o sobie piszę. Musiałam się wyżalić.
jakoś mi się wierzyć nie chce, a jaki miałaś pierwszy poród? przecież to jest wskazanie do cesarki, zresztą przecież to nie jej decyzja jak będziesz rodzić, ale lekarza i położnej w szpitalu.
asiu ty się na zapas nie martw, bo po pierwsze mała może się jeszcze przekręcić, po drugie to lekarz zadecyduje jak będziesz rodzić.
Yra pierwszy sn, ale Szymcio był główką w dół. Ja wiem, że to zależy od lekarza i jeszcze wielu innych czynników. Ja już mam taką naturę, że panikuję, a pewnie się jeszcze przekręci.
to co ona za bzdury gada że teraz byś nie mogła mieć cesarki? ja nie widzę żadnego związku pomiędzy pierwszym a drugim porodem. asia ty się nią w ogóle nie sugeruj, bo decyzja po pierwsze nie należy od niej a do lekarza przyjmującego poród, a po drugie mała ma jeszcze 10 tygodni na przekręcenie się więc głowa do góry , zobaczysz na kolejnej wizycie będzie już wszystko dobrze.