zaraz wam dziewczyny wszystko napisze, my po lekarzu i szpitalu.
wiolonczela przy biegunce zakaz mleka ! najlepiej podawaj kaszkę ryżową robioną na wodzie, zero soczków, herbatka słomkowa, więc ledwo zabarwiona powinna być. nic z białkiem, nic z mlekiem nie podawaj.
a więc pojechaliśmy do lekarza, ta zbadała jasia ale generalnie nas zbyła, dała skierowanie do szpitala. ogólnie jasia stan się poprawił ale płakał od rana non stop.
no to pojechaliśmy, a tam Pani doktor po co przyjechaliśmy itp. zlewka.
ale mój M nie popuścił, tym bardziej że to jego znajoma ale go nie skojarzyła, ale jak zobaczyła nazwisko w książeczce odrazu inna rozmowa. normalnie szok.
zrobili mu usg brzuszka wszystko ok, za chwilę będziemy mieć wyniki krwi, bo dała krew CPR, cukier itp. trzymajcie kciuki aby było dobrze.
orsalit generalnie kazała odstawić, zapisała paracetamol bo płacz najprawdopodobniej spowodowany bólem brzuszka, normalnie podawać obiadki, i osłonowy na brzuszek niewiem dokładnie jak jest napisane a nie chce mi się wstawać. dzwonię dziewczyny trzymajcie kciuki