reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

heronek łączę się w bólu z tymi nockami :( pocieszę Cię że będzie lepiej :)

marela możemy podać sobie rękę - moja też dziś daje tak strasznie popalić że chyba w kosmos ją wyślę :) ale ja wiem że u nas zęby

myszowata brawo dla Frania za apetyt - oby tak dalej :)

kalisa mówiąc krótko Wasze dziecko Was olewa :):)

a my po parapetówie - fajnie było - zjadłam,napiłam się super domowego winka. poplotkowałam :) dziewczynki się pobawiły tylko mała strasznie marudziła :( ale to przez te nieszczęsne zęby
a i widziałam super zabawkę u koleżanki - nazywa się to piankolina - wygląda jak pianka ale można robić fajne rzeczy jak w ciastolinie ale dla młodszy ch dzieciaków. ponoć jest bezpieczne , dla alergików i nawet jak dziecko zje całe opakowanie to nie zaszkodzi .
mała się tym super bawiła - jak w piasku :)
lecę na kolacyjkę :) miłego wieczorku :)
 
reklama
no i ja się witam
Madzia tulę Cię mocno:) Ty kochana to już tyle przeszłaś, że wiem jak ważne są dla Ciebie wspólne chwile z M. Przytul sie do Bartusia i wsłuchaj w jego oddech, to zobaczysz, ze będzie Ci lepiej:)
polusia jak po imprezce?
myszowata o to Franio ma apetycik:)
marela wybij sobie z głowy jakiś babyblues. Jestes super mamą. Na pocieszenie, ja przy drugim dziecku mniej czasu mam na takie nastroje:)

My dzisiaj kolejny dzień bez Polci. Postanowiła zostać u dziadków do jutra czyt. tam ma raj, bo dziadek traktuje ją jak swoja córkę i jeszcze więcej, wiec Pola ma spełnioną każdą zachciankę i do tego nie spi do 22;)
Ja jutro do pracy- trochę sie poobijam;)
Miłego wieczoru kochane:)
 
nesiaa ja tez tak robie przytulam sie Bartusia jak jest mi zle,tylko nie chciałam zeby widział jak popłakiwałam.
kalisa mój M wyjechał na miesiac,chce przyleciec na tydz w czerwcu,ale jeszcze niewie czy na początku czy w srodku czerwca.

Bartus tez dzisiaj miał dobry apetyt,teraz spi,bo za szybko pedził na czworaka i zarył buzką o dywan,nic sie nie stało ale Bartus mocko płakał i zasnoł mi na piersi od jakiegos czasu tak mi sypia tylko u mnie.Ja sobie popijam winko,mam nadzieje ze M dobrze dojedzie ma do pokonania 700km.

Dobrej nocy kobitki:)
 
Ostatnia edycja:
Madzia uszy do góry !!! Będzie dobrze czas zleci i M.przyjedzie a w tym czasie Bartuś dostarczy Ci atrakcji :) i może będzie chodził albo nowe umiejętności nabędzie :)
Mimo to tule mocno!!!

marela co Ty gadasz ? Jesteś ekstra mamą!!! Mój Franko też daje popalić ostatnio :(

Polusia no to fajne popołudnie mieliście :) i piankolina też już mnie zaciekawiła.
myszowata to masz małego pochłaniacza :) pięknie!!!.
heronek oj biedna z tymi nockami Ty :(

Znam to niestety z doświadczenia!!! Życzę powrotu do normalności:)

A u nas okropnie coś ostatnio chyba pójdę jutro do lekarza z Frankiem. Ma po 3razy dziennie gorączkę i marudzi ale nie rozstaje się z gryzakiem. No i apetyt ma aż taki że z przejdzenia ulało mu się ostro. Ze spaniem w nocy jest problem bo śpi w dzień jak noworodek prawie :( teraz się obudził :( i nie wiem co mu dać pic czy jesc :(
 
Ostatnia edycja:
Polusia, my mieliśmy piaskolinę. Nie polecam, straszny bałagan się robi ;)

Mnie gardło boli i mam chrypę :( I jeszcze mi się dzisiaj zachciało na rowerze pojeździć (a m nie było, bo pojechał z Karolem na wycieczkę), wytargałam rower z wózkowni, wsadziłam Adasia w fotelik, wyjechałam i się okazało, że nie ma powietrza w oponach ;) A wydawało mi się, że m już jeździł w tym roku (bo fotelik jest zamontowany na jego rowerze). No więc objechałam blok dookoła i wróciłam, a spociłam się jak mysz :) Ale Adasiowi się chyba podobało ;)
 
reklama
blu bez powietrza jechałaś :)

heronek właśnie czytam opinie i nib y tez negatywne bo się straszny bałagan robi - ale ja nie mam dywanów więc szybko przelecę odkurzaczem :) chyba się skuszę na jeden malutki pojemniczek :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry