Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Poradźcie
Marcelek też śpi już coraz mniej na spacerze ale jest grzeczny i ciekawy tego co się dzieje dookoła. A ja się przełamałam i nakramiłam go na ławce w parku. Zasłoniliśmy się kocykiem i dziecko się najadło i jakie zadowolone było :-). Daję mu po trochu herbatki, najpierw kupiłam mu tą ułatwiającą trawienie ale nie podeszła mu w ogóle, sama woda też ble, dziś dałam mu rumiankowej i nawet chwilę pociągnął. Wiem że na piersi nie potrzeba dopajać dziecka ale on czasem musi zostawać z moją mamą i dostaje wtedy ennfamil a przy takich temperaturach wolałabym żeby wypił jeszcze trochę wody, także może w końcu załapie i będzie pił.

Mysza m - współczuję strasznie, wykończysz się dziewczyno.
Podziwiam Was dziewczyny, za to że nie śpicie w nocy, właściwie nic nie jecie i się nie poddajecie. Ja bym nie dała rady. Nawet jakbym miała pokarm, to chyba bym spasowała, bo to nie dość, że wykańcza fizycznie, to psychicznie pewnie też.
Ja zaliczyłam dzisiaj dwa spacery po 2 godziny, a mały na każdym spał może z pół godziny. Nóg nie czuję. Wszystkie nasze trasy spacerowe już tak mnie nudzą![]()
Ehhh a my z Franko nic nie przygotowalismy dla tatynie mialam sily zeby wyjsc z domu po wczorajszej nocy. Na dodatek tacie sie zgarnelo ode mnie, ze sie obija i mi nie pomaga, ale nawet mocno nie protestowal tylko wzial sie do roboty i zabral malego na spacer i zakupy porobil, chyba musialam wygladac jak upior
Ja patrze na skore mojego Malca i placze caly dzien tak jest znow wysypany. Psychicznie juz tego nie wytrzymuje, dlatego postanowilam, ze po wizycie u pediatry przechodze na modyfikowane mleko. Mam nadzieje, ze bedzie lepiej. Widocznie do bani ze mnie matka karmiaca![]()
Mysza zgadzam się z blueberyy77 nic na siłę i nie obwiniaj sie. Ja mialam taką dietę przy pierwszej córci, ale u mnie te wysypki sie uspokoily i pomału mogłam wprowadzać do mojego menu nowe rzeczy. Wiesz jaki był efekt u mnie -22kg. Tylko mnie to sie przydało.Ehhh a my z Franko nic nie przygotowalismy dla tatynie mialam sily zeby wyjsc z domu po wczorajszej nocy. Na dodatek tacie sie zgarnelo ode mnie, ze sie obija i mi nie pomaga, ale nawet mocno nie protestowal tylko wzial sie do roboty i zabral malego na spacer i zakupy porobil, chyba musialam wygladac jak upior
Ja patrze na skore mojego Malca i placze caly dzien tak jest znow wysypany. Psychicznie juz tego nie wytrzymuje, dlatego postanowilam, ze po wizycie u pediatry przechodze na modyfikowane mleko. Mam nadzieje, ze bedzie lepiej. Widocznie do bani ze mnie matka karmiaca![]()