Dobry :-)
Tabasia ja tez znam prawie na pamięć 'Język niemowląt'

ale u mnie jakoś nie wychodzi samo zasypinie...np dziś mała jak juz była śpiąca o 6,40 to połozylam ja do łóżeczka i kitłasila sie zasypijajac i budzac co chwila do 7,30 bo wypadalał jej smok i marudzila i tak zasypiala,budzila sie i popatrzyla na zabawki, karuzele jej włączałam ale nici z twardego snu ...i efekt był taki ze wzielam ja na rece...wtedy ryk niemiłosierny i ze zmeczenia na rękach padła:/ powiedz czy w łóżeczku włączasz karuzele czy masz jakies zabawki na łóżku popowieszane bo ja mam sprezyne, karuzele i inne zabawki powtykane za ochraniacz wiec mala oglada sie i niby przyzpia ale "walczy ze snem" :/
AniaSkrzat gralulacje ...oby tak dalej
Alex ma karuzele, a na szczebelku w zasiegu raczki powieszona taka kolorowa, szeleszczaca zabawke-motylka. Do tego mam jeszcze takie urzadzonko emitujace szumy (dokladnie to byl taki mis, ale mozna to z niego wyciagnac), ale prawie juz tego nie uzywam. Na poczatku jednak bez tego chyba funkcjonowac nie moglibysmy

Jak ja go wieczorem klade, to on sie tym motylkiem bawi 10-15min. a pozniej zasypia. Wlaczam tez czasem karuzele bardzo cicho.
Dzis rano polozylam go do lozeczka, pobawil sie i usnal.
Daje mu zawsze jak nie mam przytulanki - pieluche tetrowa. A przytulanke ma taka:
Winnie the Pooh 3D Comforter – Top Toy Store in UK & Ireland, Games & Toys Online from Smyths Superstores
i on sobie ja memla i memla i zasypia. No i smoczek, kiedys wypadal mu czesciej, a teraz klade puchatka miedzy raczke a smoka.
U nas na poczatku tez zasypial o wiele dluzej, czasem wlasnie meczyl sie i nie usnal, wiec byl cyrk, bo zmeczony.
Jak Zysia tak marudzi, sprobuj poklepac po pupci, u nas to pomagalo.
Ale w koncu dziecko sie nauczy, tylko trzeba niestety konsekwencji. Chociaz ja tez nie trzymalam sie tych zelaznych zasad z ksiazki. A czytalas "usnij wreszcie"? Bo ja bardziej sugerowalam sie ta ksiazka.
Moja rada jeszcze taka, zeby najpierw nauczyc wieczornego zasypiania, a po jakims czasie tego w dzien. W dzien jest trudniej. Ale da sie! U nas przyszlo praktycznie samo
Co do tego babelka, to nie mam pojecia co to moze byc, ja chyba bym poszla do lekarza, jak piszesz, ze tam jest ropa
hej kochane.Od porodu nie miałam takiej nocy jak dziś,jestem wyspana i wypoczęta. Mały zasnoł po kąpieli,masażu i karmieniu tak jak zawsze czyli ok 20:45 ,zasnol sam w swoim łóżeczku,obudził się dopiero o 3 na jedzenie ( dodam że bez płaczu) a pózniej spał do 6:30

wcześniej budził się co chwile albo on spał a ja go musiałam po pupci klepać bo jak przestałam to się budził.Gdyby nie mój mąz to nie dałabym rady wcześniej...on we wszystkim mi pomaga...ale teraz jestem dobrej myśli...Tabasia dzieki za rady
Bardzo sie ciesze :-)
Jak podasz maila, wysle Ci dwie ksiazeczki, ktore dostalam od dziewczyn, one mi pomogly
Czesc Mamuski!
Moja znajoma ma ponad 3-miesieczna coreczke. Jak Mala sie urodzila, to jakas polozna powiedziala Jej, aby Mala OLIWKOWAC PRZED KAPIELA. I Mamuska stosuje ten "zabieg" do dnai dzisiejszego. Niestety, nie umiala mi odpowiedziec na pytanie: jaki jest w tym cel.
Slyszalyscie o takim wybryku? Dla mnie to jest bezsensowne i nawet niehigieniczne (wcieramy brudek, hehe!!! a pozniej niedomywamy maluszka :-) )
Kolorowych snow!!!

ale patent! Tez jestem baaaardzo ciekawa co to daje! Chyba tak jak piszesz ;-)
Mloda Mamuska u nas Alex tez od samego poczatku spal w lozeczku, a te okruchy? A feeee

Czasem bierzemy go do naszego loza, ale to przewaznie w weekendy, po sniadanku
Aaaa tak z innej beczki. Dalej nie wiem co Malemu sie dzieje. Dzis nad ranem zaczal plakac, ale przez sen, tak zawodzil bardziej niz ryczal. A pozniej zaczal tak pokaslywac przy tym placzu. Czy takie maluszki maja juz jakies sny i to moze byc przyczyna takiego zachowania? Wzielam go na rece, troche sie uspokoil. Ale jak odlozylam to co jakis czas zasypial i plakal. Nawet go dobudzic nie moglam, zeby sie uspokoil

Z brzuszkiem problemow nie mamy.
A moze zabki?
Glodny na 100% tez nie jest.
Dziwne to. Juz drugi tydzien sie zastanawiam...