Zaczynam nowy wątek. Na pewno będzie kopalnią wiedzy dla "staraczek". Ja zaglądałam wszędzie szukając możliwych objawów w internecie, przez pół roku oczekując z nadzieją co miesiąc na dwie kreski
Jak wiadomo w każdej ciąży jest inaczej,
Jedne mają nabrzmiałe piersi, inne pędzą do toalety wcześnie rano bo już zaczęły się nudności, ja odczuwam tylko uderzenia gorąca. okropne. Czasami jest mi tak gorąco, że muszę robić przewiew w domu i się w ten sposób ochładzać

Myślałam więc że znowu dopadło mnie przeziębienie, dwa tyg temu miałam katar i pociągałąm nosem. Zmierzyłam temp pod pachą wskazała 35,5 kresek ( u mnie norma, zawsze mam niższą) - nie kontroluję jej regularnie więc nie mierzę w pochwie. Więc to było pierwsze i główne podejrzenie że coś się dzieje. Narazie innych objawów brak, no może poza pobolewaniem brzucha. Zapomniałam dodać, że miałąm delikatne bóle w dolnej części brzucha. Prawie takie jak na miesiączkę, ale jednak troszkę inne. Nie wiem czemu tak sądzę, ale tak mi się wydawało

No i delikatne zatwardzenie, ale nie takie aby coś podejrzewać

A Wasze objawy po których zorientowałyście się że to może być TO?
