reklama

Mazurskie mamy !!!

nineczka z dnia na dzien bedzie coraz lepeiej , moi znajomi od urodzenia synka mieli non stop problem -jak sie wydawąło lekarzom a to nie podnosił głowki tak jak trzeba a to miał asymetrie a to sie nie przekrecał w wieku co robia to rówiesnicy . ....chodzili na rehabilitacje która wiadomo jak sie konczyła . dzicko zestresowane , zapłakane ..... no i przerwali . mały w lutym konczy rok. chodzi juz i od 9 misiaca raczkuje przy wadze 14 kg:-D :szok:
my z maja tez na reh. chodzilismy bo sie nie przkrecała jak miała 6 msc i skutek był identyczny płakałą i tyle nie dała sie nawet dotknac po powrocie do domu. zrezygnowałam i po tygodniu dzicko fikało jak sarenka. wiem ze nie zawsze mozna poprostu przerwac rehab. ale woem jedno trzeba si eradzic wielu lekarzy i obrac optymalne wyjscie .
i zobaczysz nineczko za tydzien , dwa mała bedzie podnosic głoweczke jak kaczuszka tylko trzeba troche poczekac , cwiczyc z nia w domku
 
reklama
halooo gdzie wszyscy czy tylko ja buszuje w kompie w wolnej chwili :-) ;-) maaj jeszcze spi od 13.00:baffled: :baffled: :baffled: zaraz powinna wstac ale tymczasem....laba
 
maarta - Hanie zapytam jak tylko zacznie panować nad swoją glówką, bo na razie na wszystko się zgadza :-D dziobie jak dzięciol w drzewo w moje ramię ;-)

MADZIA ja też mam nadzieję, że zanim dojdzie do tej wizyty u specjalisty to Hania sama podniesie glowkę. Może bedzie tak z jak jej narodzinami :-) Urodzila się w nocy przed dniem, w którym mialam sie zglosic do szpitala na wywolanie porodu. :-)
Ona może musi po prostu wszystko na ostatnią chwilę :-D:-D:-D
 
puk, puk!!! Jest tu ktoś??
Widzę, że wszystkie jesteście zajęte albo jeszcze spicie?? Ja jak zwykle na nogach od 5-30 a od 7 w pracy:-)
Mam zły chumor bo przeprowadziłam nieciekawą rozmowe z Teściowa:-( Antonio dostał alergii i wiem, że Ona czymś go nakarmiła,a jest taka, ze sie nie przyzna, niestety:-( już nie wyciągałam od Niej co dała tylko kazałam stosować się do moich zaleceń, tj. dokładnie powiedziałam, co Antek może jeść a czego nie. I że krzywdzi dziecko bo alergia to choroba i tzreba go z tego wyleczyć. Chyba się troche na mnie obraziła, ale nie miałam już siły delikatnie tłumaczyć bo nic to nie dawało.
Niestety mój kochany mąż nie umie rozmawiać ze swoja mamą bo boi się, ze sie Ona obrazi więc ja musiałam być tą złą:-(
 
Hej, hej!
maarta - niektórymi to trzeba potrząsnąć porządnie, dopiero wtedy do nich trafia. Powinna w końcu pojąć, że to nie żadne fanaberie tylko choroba :no:
A moje dziecko zamienilo sie dzis w potwora :baffled: Godzina usyopiania - pól spania - piski i placze - godzina usypiania, itd. Zbiesila się noramalnie:wściekła/y:
Ale za to poleżala dziś aż 10 minut na brzuszku. To jej życiowy rekord :-D
 
Nineczka nawet takie małe dzieci maja prawo miec złe dni:-)
Jutro bedzie juz w lepszym nastroju:-)
Brawo, widzisz za każdym razem bedzie coraz dłużej leżała, zobaczysz! Bedzie dobrze! Już Ci pisałam, ze Antek niecierpiał leżeć na brzuszku i na siłę Go nie kładłam, dopiero później od około 6 m-ca polubił:-)
Nawet jak potrzymasz Hanię pionowo na rękach, przytrzymasz jej głowke to też bedzie ćwiczyła, ciekawa świata sama niedługo zacznie ja trzymać prosto:-)

Nineczko powiedz mi jeszcze prosze o ile jesteś w stanie, jak Piekna Góra, wyciągi działają? czy u was tez straszna odwilż?
 
reklama
U nas niestety tez chlapa :no:
Wczoraj wygonilam męża na spacer z malą ale dzisiaj ze spaceru nici, bo na pewno wrócę z przemoczonymi butami. Ktoś powinien czyścic trochę te chodniki, wolę nie myśleć co będzie jak ta breja znowu zamarznie :wściekła/y:
Na pięknej Gorze nikogo nie widać, więc chyba wyciągi nie dzialają. Ale może jeszcze za wczesna godzina - Bialystok zakończyl ferie, ludzie w pracy to może nie ma chętnych o tej porze :confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry