reklama

Menu naszych dzieci

wlasnie chcialam zapytać się czy podajecie ten misiowy jogurcik. Widze Mola ze ty podajesz. Sluchajcie mam pytanie. Czy podałybyście maluchom dżem np. do kaszki? Ja dżemy sama robię ale dodaje do nich żel-fix i zastanawiam się czy moze to zaszkodzić.
 
reklama
Ja mam ten misiowy jogurcik zakupiony i mnie kusi żeby podać:tak::tak: Czasem jak ja jem, albo Jula jogurt czy danonka to Jaś dostanie łyżeczkę, ale to dosłownie tak polizać dostaje, a tak to już miałby swój jogurcik:tak::tak:
A dzisiaj kończyliśmy jarzynki z szynką gerbera i przeszło, ale ciężkawo. Także jak Mola piszesz, że w bobovicie są jeszcze większe kawałki to zostajemy na razie przy hipie:tak:
 
Dalam dzisiaj kruszynce pierwszy raz sloik bobovity (zupa pomidorowa z ryzem i kurczakiem po 6 m-cu) i sa tam tak duze kawalki ze niestety bylo plucie i placz:eek:

Mola, u nas dzis dokładnie ta sama zupka, i reakcja podobna niestety.... :baffled: Tomek miał odruch wymiotny:eek:, jak tylko zawartość łyżeczki znalazła się w buzi :baffled: wypluł wszystko :confused2:
do pozostałej części zupki użylam więc blendera, i w sumie wyszła idealnie gładka papka, ale moje Dziecko już nie miało nastroju do jedzenia tego czegoś czerwonego :baffled:
spróbujemy tumoroł :confused2:
 
Mojej Martynie zdecydowanie większe kawałki w zupce nie przeszkadzają. Ostatnio nawet z kawałkami biszkoptów daje sobie świetnie rade :-)
 
Masz racje Kasiu blender super sprawa....,tez sama gotuje zupki i potem zamrazam
Czasem maz kupi jak gdzies na miescie jest ,ale mojej nie robi roznicy,jaka firma i czy to sklepowe,czy mamusine zjada wszyctko....no oprocz deserkow:sorry:.....moze sama bede starte jabluszko dawac to wtedy bedzie jadla:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry