reklama

Mleko pasteryzowane czy sztuczne

reklama
paaulisia co innego jak dzieciak nie chce modyfikowanego, ale uważam, że jeśli dziecko pije modyfikowane to powinno je pić nadal, nie zmieniać mu mleka "co chwila"...
 
Mi lekarka tłumaczyła, że to mleko z kartonu/woreczka nie jest przyswajalne dobrze przez żołądek takiego malca i dlatego lepiej podawać mu modyfikowane, bo w nim są dodatkowo też witaminy...

Nie mowiac o tym, ze mleko modyfikowane jest "zrobione" na wzor mleka kobiety, ma odpowiednio zbilansowane witaminy i skladniki mineralne. Mleko krowie obciaza nerki, zreszta, mozna przeczytac milion artykulow na ten temat, rozniez w interneie. A najlepiej to spytac swojego lekarza. Moj Kuba ma 2 latka i 9 miesiecy i pije Bebiko 4. I ak bedzie do pazdziernika.
 
Dlaczego do października?? Po 3r.ż można zmienić już na krowie mleko?
mamakubusia mi też się nie spieszy do zmiany mleka mojemu małemu, bo on to okropnie wybredny ;-/
 
paaulisia co innego jak dzieciak nie chce modyfikowanego, ale uważam, że jeśli dziecko pije modyfikowane to powinno je pić nadal, nie zmieniać mu mleka "co chwila"...

nie jasne jak dziecko lubi i che pic to nie ma sensu co miesiac inne mleko bo to bez sens i rozstraja żołądeczek
ale mowie w naszym przypadku bylo tak ze Julka po prostu nie chiala sztucznego ale pije kaszki na mleku modyfikowanym rano o 6;-)
 
Tak własnie myślałam, mamakubusia.
paaulisiaa więc dlatego napisałam, że inna sprawa jak dziecko nie chce modyfikowanego, ale jak chce to czemu mu je zmieniać na krowie? Tylko dlatego, że tańsze?? Dziecko to niestety wydatki :-/
 
reklama
Moja Olcia nigdy nie piła mleka modyfikowanego. Przez 10 miesięcy był cycek, a potem miałam wybór albo nie dawać jej mleka wcale albo niebieskie mleko w proszku, które piła w miarę chętnie. Teraz od ponad pół roku pije zwykłe z kartonu, oczywiście wolałabym, żeby piła zdrowsze dla niej modyfikowane, ale to niestety nieralne.

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry