zona co za skurw...........sory ze tak pisze,bo wiem ze na pewno jeszcze go kochasz..........nie zasluguje na ciebie ani na ciebie ani na bycie ojcem..........co za odpowiedzialnosc.............zostawic coreczke...........oj ja bym sie juz postarala zeby pozalowal......moze jeszcze wroci i mu z tamta bedzie zle.............
wiem kiedys jak jeszcze nie bylam mezatka to tez przezylam zdrade,tylko wtedy nie mielismy dzidzi,teraz ona dla ciebie jest podpora i swiatem i zycze ci bys na swojej drodze spotkala mezczyzne ktory was pokocha prawdziwie