C
clio87
Gość
Agulek20092 najwazniejsze ze coś wiesz
lekarz powie resztę
czekam na wieści ;-)
lekarz powie resztę
czekam na wieści ;-)Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
lekarz powie resztę
czekam na wieści ;-)
czasmi mysle ze go zabije
Miki mnie dzisaj rozbil w kapieli moczyl sobie raczki i o wlosy ocieral noramlnie myl sobie wlosy
myslalam ze padne ze smiechu
ja właśnie przeżyłam szok. z moim R. mamy trochę problemów teraz, tzn. bardziej on ma niż ja i powiedział, że jak przebrniemy przez to wszystko to normalnie mi się oświadczyi całkiem serio mówił. ciekawe tylko kiedy to niby nastąpi
![]()
Jestem po śnieżnym szaleństwieale fajnie i B dostał tyle śnieżek na ile zasłużył po dzisiejszych ekscesach
super sposób żeby sie wyżyć i odreagować
POLECAM
Motylicja nie przejmuj się będzie dobrze J Wiesz, śmierć to rzecz naturalna, ciężko jest się z nią pogodzić tym bardziej gdy dopada ona naszych bliskich w wieku w którym nie powinna zagościć.. Wiem co czujesz po części, mojej przyjaciółki mama zmarła i zostawiła 2 córki jedna w wieku 10 lat i drugą w wieku 13 lat.. A ja byłam zakochana w ich mamie, dosłownie, wspaniała kobieta.. Zmarła w wieku 38 lat od tak po prostu.. I wiem jak ciężko jest się pogodzić, najgorsza jest myśl że nigdy tej osoby się nie zobaczy, nie przytuli do niej.. Ja nadal nie pogodziłam się ze śmiercią Pani Joasi.. No i później po roku moja mama była w 7 miesiącu.. I dzidzia zmarła… Oj ciężko było
Kochana pomyśl że kiedyś wszyscy się gdzieś tam spotkamy) bądź silna!
PS. A jednak dałaś mu szanse! J i dobrze) 3mam kciuki ;]
Robiłam teścik, 1 krecha...ufff co za ulga. A jak czekałam na wynik to z nerwów aż mi się słabo robiło ale najważniejsze że wszystko ok. Jutro zadzwonię i się zarejstruję do gina.
ja właśnie przeżyłam szok. z moim R. mamy trochę problemów teraz, tzn. bardziej on ma niż ja i powiedział, że jak przebrniemy przez to wszystko to normalnie mi się oświadczyi całkiem serio mówił. ciekawe tylko kiedy to niby nastąpi
![]()
Noo ja rowniez czekam na oswiadczyny) Ma to byc niespodzianka wiec nie wypytyje co jak gdzie
)
Dobraej nockii babkiiiiiiii