mariola9
Zaangażowana w BB
Mariola no niby fasolka wzdymajaca jest. I moglby brzuszek go bolec-ale twoj juz spory chlopak jest
no wlasnie wiem, a kiedy wszystkie rzeczy zaczelyscie jesc tak wiecie bez ograniczen =]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Mariola no niby fasolka wzdymajaca jest. I moglby brzuszek go bolec-ale twoj juz spory chlopak jest
a ograniczalam na poczatku tylko...
ale maly bezkolkowy, i wogóle;-) wiec jest ok.
hehe, same seriale, niewiadomo co ogladac
skąd się wzięły te smutne przemyślenia? Bo dziecko? Kochana my grillowaliśmy co tydzień a Martynia w niczym nie przeszkadzała. Albo spała wtedy albo z nami trochę pobyła a potem szła spac. Poza tym ja ciągle mówię, że życie zmienia się na LEPSZE z dzidzią=) Nigdy w to nie wątpiłam=)A tak w ogóle to uświadomiłam sobie wiele smutnych rzeczy... tzn nie jest to aż tak smutne, ale... Nie będzie już wypadów na imprezy ze znajomymi, do Skoczowa na grilla i takie wypady... Ech... i do tego uważam, ze mężczyzna jest zawsze wyżej i bardziej spełniony w związku niż kobieta... może się mylę ale i tak... No smutne to troszkę...
dokjladnie,wiadomo sa czasami ciezkie chwile ale maluch wszytko wynagradzawypady możecie sobie urządzac np załatwiając opiekę nad Malcem w tych godzinach.. U nas o tyle łatwiej, że to na ogół u nas był grill i Myszka była w zasięgu ręki.. Ale ja i tak uważam, i sama się przekonasz, że życie z dzidzią jest o stokroc lepsze niż bez niej!=))