• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
Femme 2 koty sa juz duze, sa rodzicami 5 malych, ktore dzis koncza 3 tygodnie, i zaczynaja juz powoli broic, nie chce myslec co to bedzie jak juz na maksa beda szalec, a o co poszlo z Kuba??
 
Mika kochana dobrze, ze juz jestes<przytulam> przykro mi, ze mialas taki koszmarny porod.. niestety czasem sie tak zdarza.. ale pewnie Alanek to sliczny chlopczyk i wynagrodzi Ci to wszystko..
trzymaj sie kochana:* z dnia na dzien bedzie coraz lepiej:tak:
 
Mika batdzo wspolczuje tego porodu.. jak tak czyt. to lzy naplywaly mi do oczu:-(jakbym czytala o sobie i moim pobycie w szpitalu. ja tez non stop ryczalam:-(ahh ale gwarantuje Ci ze szybciutko o tym zapomnisz:tak:czekamy teraz na zdjecia Alanka:tak::-)
 
Powiem tylko tyle, w życiu bym się nie spodziewała takich tekstów na mój temat, a od moich rodziców wara.
Widzę, że nic tu po mnie. Było mi miło. Pozdrawiam.
 
Karolina o co chodzi??

Galareciu Oliwier tez jezdzi po dziąsełkach. I to napewno nie przez zeby. Ja uzywam wkładek sylikonowych na sutki bo mam strsznie marne i te silikony takie duze to wiesz jak nimi smiga po dziaselkach szok. A co do przejadania...to moze i masz racje. Ja tez mam duzo pokarmu... Ale moj tak nie przybiera na wadze. Wyszlismy ze szpitala z waga 3900 a teraz wazy 4100 wiec nie za bardzo chyab sie przejada... Zabaczymy co bedzie w nastepnych dniach.

Mika rany az mi sie smutno zrobiło jak przeczytałam twoj opis po prostu koszmar:szok:masakra. Ale Alanek napewno Ci wszystko wynagordzi a o bolu zapomnisz:) teraz tylko sie trzymac i nie załamywac bo dzidzius to odczuwa:) Czekamy na zdjecia:* 3m sie Kochana i przedewszystkim gratulacje:*:*:*

:*
 
Posłuchaj mnie moja Droga. z tego co mi wiadomo, to do tego, aby mieć dziecko skłania miłość i bycie na to gotowym i tak też było w naszym przypadku. Jeśli chodzi o wiek mojego narzeczonego, to ma on 26 lat, jest z wykształcenia technikiem elektrykiem, technikiem informatykiem i w tym roku obronił się i jest magistrem socjologii, no i, oczywiście, pracuje w dobrze działającej firmie.
Jesteśmy ze sobą trzy lata. Od 4 miesięcy wynajmujemy mieszkanie i jesteśmy na swoim. Pobieramy się za rok w lipcu.
Co do rodziców, to wychowali mnie bardzo dobrze, nie martw się. I przede wszystkim, od zawsze miałam z Nimi idealny kontakt. O tym, że chcemy mieć dziecko, dowiedzieli się pierwsi. Wiadomo, że były pytania o szkołę, którą ukończę (idę za rok skończyć liceum zaocznie), ale w końcu nas zrozumieli i powiedzieli, że jeśli tak czujemy, to im nie pozostaje nic innego, jak się cieszyć i nas wspomagać. Tyle na ten temat.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry