Posłuchaj mnie moja Droga. z tego co mi wiadomo, to do tego, aby mieć dziecko skłania miłość i bycie na to gotowym i tak też było w naszym przypadku. Jeśli chodzi o wiek mojego narzeczonego, to ma on 26 lat, jest z wykształcenia technikiem elektrykiem, technikiem informatykiem i w tym roku obronił się i jest magistrem socjologii, no i, oczywiście, pracuje w dobrze działającej firmie.
Jesteśmy ze sobą trzy lata. Od 4 miesięcy wynajmujemy mieszkanie i jesteśmy na swoim. Pobieramy się za rok w lipcu.
Co do rodziców, to wychowali mnie bardzo dobrze, nie martw się. I przede wszystkim, od zawsze miałam z Nimi idealny kontakt. O tym, że chcemy mieć dziecko, dowiedzieli się pierwsi. Wiadomo, że były pytania o szkołę, którą ukończę (idę za rok skończyć liceum zaocznie), ale w końcu nas zrozumieli i powiedzieli, że jeśli tak czujemy, to im nie pozostaje nic innego, jak się cieszyć i nas wspomagać. Tyle na ten temat.