Hej dziewczyny
Witam nowe mumusie

Magda mama 5,5letniego Piotrusia

Synka urodziłam szybko bo cała akcja trwała 30 min, za to bóle krzyżowe dały sie we znaki i to bardzo, zaczęło się o godz.23 a urodziłam o 2.30 w nocy
Co do aktywności fizycznej to ja nie ograniczałam sie w niczym dobrze się czułam to dlaczego miałam sobie odmawiac długich spacerów, nawet do lasu chodziłam na grzyby przez cała jesień
U nas po staremu, P. przestał chorować odkąd stwierdzono u niego alergie na roztocza kurzu domowego. tzn łapie katarki ale od razu wtedy podajemy syrop i krople przeciwalergiczne i pozniej jeszcze przez tydzień po ustąpieniu objawów i przechodzi szybko

Do tej pory zaleczaliśmy czym sie dało i kończyło się zapaleniem oskrzeli ;/;/
happymum ogromne gratulacje

a jak Dennis sie czuje w roli starszego brata?

Zdrówka dla was
patuśka nie wiem czy mnie pamietasz

u nas podobnie i nawet juz mój D. coraz częściej mówi o drugim dziecku, z jednej strony strach a z drugiej najwyższa juz pora, synek ma prawie 6 lat i przydałoby mu sie rodzeństwo

Póki co chcę jeszcze troche popracować, mały praktycznie we wszystkim jest samodzielny i myśl o tym że znów zaczęłoby sie wstawanie po nocach mnie przeraża
Pozdrawiam