reklama

Mój poród - jak było?

reklama
DYZIU według mnie super poród ,bez nacięcia ,tyle że ten masaż .Dzięki bogu chociaż to mnie ominęło.

przyłączam się do opii KAMILKI ,ważne że położna była super
 
hihi z tym masazem to prawda.Mi jak przychodzili "masowac" to tez plakalam a w trakcie to juz wierzgalam nogami na calego MAKABRA chyba najgorsze ze wszystkich boli przy porodzie :P
 
Jak dobrze,że mnie masażyk ominął ;) Dyziu,jak bez znieczulenia i tak długo to ja chylę czoła przed tobą! Dzielna kobietka z ciebie i już!
 
Mnie badala chyba z 5 razy przez te kilka godzin, i nie powiem zeby byla delikatna... a do tego pobierala mi probke wod plodowych - to dopiero bolalo (a zrobila to jak mialam skurcz)..
 
Mnie badali też masę razy, nawet nie pamiętam ile a i masaż ( jak to jest masaż to ja jestem rurka z kremem) mnie nie ominął- bleeeee.
 
reklama
Masaż też miałam parę razy ::) najgorsze co mogło być a to wszystko przez szyjkę która cały czas była twarda pomimo 3 zastrzyków rozkurczowych i 2 czopków szok.



 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry