reklama

Może się wkońcu poznamy :):):):)

reklama
marita ........ Fakt ... czasem wystarczy kilka chwil, by wiedzieć, że to mężczyzna na całe życie. Ja to wiedziałam od początku, gdy mojego Jarka poznałam, choć co prawda zaręczyliśmy się po 2,5 roku, a pół roku później pobraliśmy się. Kocham go taaaaak, że hej ... słów mi brak

Karlam ..... a ja jestem po sąsiedzku z Bytomia, osiedle Miechowice ;)
 
Ja mam odmienne doświadczenia niż wy dziewczyny. Ja się w swoim życiu przekonałam, że jak się jest z kimś długo, to nie znaczy, że się go zna bardzo dobrze. Ja wyszłam za mąż w wieku 22 lat, po dwóch latach znajomości. Moje małżeństwo trwało ponad 5 lat i okazało się stekiem kłamstw :( Teraz jestem z przyjacielem mojego byłego męża i jest nam razem dobrze (mimo, że jesteśmy ze sobą od 9 miesięcy). Jesteśmy szczęśliwi z naszego zaplanowanego dzidziusia. Jednak na ponowne małżeństwo JA nie potrafię się zdecydować. Może po urodzeniu dziecka.

Ale mimo moich złych doświadczeń ślubnych, wszystkim mężatkom obecnym lub przyszłym życzę powodzenia! :laugh:
 
MariaOla wiem, że są wspaniali. Ale musiałam trochę ochłonąć i na nowo chceć żyć, żeby się o tym przekonać. Nie mówiąc już o zaufaniu do mężczyzny. Ale udało mi się. :laugh:
 
Czesc Zabrzanki :)) Ja jestem Gliwiczanka :D czyli jak MariaOla sąsiadka.. z tym, że na emigracji :):)
ale ale.. własnie przyjechałam na śląsk i poobijam się tu miesiąc... może faktycznie zorganizujemy jakieś małe party przy soczkach? <lol> :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry