reklama

MULTIMAMY - wątek główny

hejo!

A Martusiu, full wypas gites majonez, też niedawno wstałyśmy :tak: małe po śniadaniu broją teraz, mój A poszedł do MOPRu, zapytać się o rodzinne, bo nie dostał w tym miesiącu i poszeł zaptac, o co biega!!

Izulka, gratulacje dla Kubusia!!! i z ząbkami i chodzeniem, super!! ja niestety pierwszych kroków Julki nie widziałam, bo byłam w szpitalu, rodzić Anię... :-(

Sandra!! wzywam do tablicy, proszę się meldować :-p:-p:-D:-D:-D

udanego dnia kobietki!
 
reklama
Dziekuje dziewczyny za gratulacje w imieniu Kubusia. Wlasnie byli z tata u mnie w pracy bez wozka i Kubus mial nawet buciki na nozkach szedl do mnie sam prawie pol drogi :)
BlackWizard nie masz czego zazdroscic teraz to mi sie dopiero zacznie jak juz i on chodzi :)
Ewunia szkoda ze nie widzialas pierwszych kroszkow malej ja widzialam cala trojke jak startowali ale do tej pory jak Kubulek upada na tylek to robie te nasze babskie matczyne ach ech uch moje biedactwo itd :)
 
Julka mi dopiero padła, a powinna iść spać koło 12 :eek:. Także ma 2 godziny opóźnienia, zobaczymy jak wieczorem pójdzie spać. Znów cały dzień się jej poprzestawiał przez te zębiska. Niech wyłażą jak najszybciej!
Ale u nas dziś szaro za oknem, ale jeśli nie będzie padać jak mała wstanie i zje obiadek i jak tatuś wróci z pracy to idziemy całą rodzinką na spacerek.
 
MELDUJĘ SIĘ! :-D
Tosiaczek, ja sobie dobrze radzę z pojedyńczym wózkiem ale na trasy tak na oko z bloku na podwóórko i na krótki spacer, bo mały nie ma tyle sił w nogach a jak jest zmęczony siada na budę, trzyma się poręczy wózka i jedziem z koksem śmiesznie to wygląda bo Junior widzi jego dupsko ale jakoś się kręci :-)

Black, pewnie że pewnego dnia możemy się spotkać, mi brać towarzystwa

Iza, witam, witam :tak::tak::tak::tak:
 
My właśnie wstałyśmy. Położylyśmy się spać o 5. Do 5 płacz, bo znów bolał ząbek :-(. Mamy przepiękną pogodę i uciekamy po śniadaniu na pół dnia na dwór, aż tata nie wróci. Przynajmniej wtedy Julka zapomni że ją boli.
 
To chyba będzie najlepszy sposób żeby zapomniała o bólu
ale aż żal że Twoja malutka się tak męczy
ale jak jej minie to tylko będzie trzaskać ząbkami na flipsach hehe :-)
 
Hehe, witajcie.

Sandra, dałam Ani flipsa wczoraj po gryzienia, cała była umorusana w tej kukurydzy :rofl2:a czasami na bół ząbków u Julki nie pomagał ani gryzak, ani bobodent, tylko twarde chrupki właśnie...

MArtusiu, ale masz krzyż Pański z tą Julcią... u mnie też pogoda piękna, mieliśmy sprawy załatwiać, Adam oczywiście szuka awantury, obraził się i poszedł w cholerę... Szlag mnie niedługo z tym chłopem trafi :wściekła/y:

u mnie małe po śniadaniu, Juluś robi demolkę w domu, a Andziusia śpi. Ja jestem ledwo żywa, a Adam doprowadza mnie do szału, soatatnio w ogóle nie możemy się dogadać ze sobą :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry