reklama

Na imię mi BUNTOWNIK

jezeli chodzi o bunt to u nas tez jakis rewelacji nie ma, ale od 3 dni jest jakis problem z zasypianiem. Julka cały czas zasypiała sama, a teraz drze sie wbniegogłosy i niewiadomo dlaczego, nie chce zostac sama wczoraj z nia siedzialam w pokoju, nie mogła sie uspic wkoncu wyszłam ta znowu ryk, dostała jeszcze mleko wypiła i ryk. Wkoncu zasneła sama, ale to juz tak padła ze zmeczenia
u nas dokladnie to samo:crazy::angry:
 
reklama
I to ze na kazda nasza prosbe odpowiadaja nie to chyba tez. A do tego jak tylko cos nie po jego mysli to zaraz placze ale tak ze nawet jedna łza nie poleci.
 
reklama
Gracjanek ma manie wychodzenia z wózka w najmniej odpowiednim momencie i bardzo sie boje, ze zacznie nam jakies cyrki odwalac jak pojedziemy do Poznania :-( chyba dodatkowe pasy bede musiala zamontowac, hehe :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry