• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

NASZA nadWAGA i inne centymetry na plusie

reklama
Ja się wczoraj przeraziłam...
Stanęłam na wadze i od poprzedniego ważenia (6 sierpnia) utyłam aż 4,5kg :szok:
Jutro mam wizytę i zapytam się lekarza o co chodzi...
No chyba, ze to kuchnia Tomka tak na mnie podziałała, bo jak siedziałam w Belfaście dbał o moje żywienie aż do przesady ;-)
 
No mi też jest do śmiechu z tych jego wygłupów ale czasem jak zje mi coś fajnego typu np. fajny stanik, to juz gorzej u mnie humorem....:wściekła/y:

Chociaż ostatnio mądrzeje (oby), taki mężczyzna się z niego robi...no ale zobaczymy:-):-):-D
 
dotaZ moze i czasem psina zje ci fajny stanik ale powiec ze zamienilabys go na cos innego? My sie z Mezem zastanawiamy zeby kupic ciucke jak przeprowadzimy sie do Naszego domku i urodzi sie Dzidzia. Chcialabym kupic szczeniaka aby razem sie wychowywal z Dzidzia slyszalam ze to dobrze i dla Dzidzi i dla ciucki :tak:
 
Belka masz rację z tym wspólnym "dorastaniem" dzieciątka i psiaka. Tylko na początku będziesz miała dwa niemowlaczki w domu i więcej pracy ;-)
Ale pomysł mi się bardzo podoba. Zwłaszcza, że jak będziecie mieli domek to psiak będzie w ogródku pilnował maleństwa ;)
Mój mąż niestety jest uczulony na sierść zwierzaczków, wiec moje marzenia o psinie albo kotku odeszły w zapomnienie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry