Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziękuję Joasiu, brzunio rano w porównaniu z wieczorem jest i tak malutki Spodnie są już za ciasne, mogę chodzić w bawełnianej sukience A jak u Ciebie?
Pytia ja to już nie patrzę na to gdzie idzie Przytyłam w pasie około 10cm, w biodrach 1-2 cm Jem wszystko na co mam ochotę (lody i słodycze mniam), nie uprawiam sportu bo mi nie można, więc tylko jem i odpoczywam. A czujesz, że będzie córeczka??
Anik - ja sie boje zmierzyć w pasie i biodrach! ;D Podobnie jak ty, zawsze byłam szczupła, nie jestem przyzwyczajona, że czegoś gdzieś mam za dużo Ale co tam, też sobie jedzonka nie odmawiam, tym bardziej, że jak jestem głodna, to zaraz robi mi się słabo.
Co do płci dziecka - bardzo bym chciała dziewczynkę, ale jakoś intuicyjnie czuję, że będzie chłopak. Zobaczymy.
No Anik, brzusio już się ładniue zaokrągla. Śliczniutkie mieszkanko A co do ciuchów, to ja już w połowie lipca zmieniłąm garderobę, bo niby wszystko jeszcze było dobre, ale jakoś mi tak głupio było chodzić w biodrówkach i topach do pępka.... Głupio się czułam i zmieniłam od bielizny po spodnie
Azik, ja zrobiłam zakupy w malutkim sklepiku (żadne firmowe salony - zresztą w moim mieście takich nawet nie ma). Za spodnie zapłaciłam 85 zł - powinny starczyć do końca ciąży, bo mają duuużą gumkę do wyciągnięcia i sporo miejsca na brzuszek. Za bluzeczkę 25 zł. Jesienią kupię jeszcze jakiś niedrogi, dłuższy sweter i powinno wystarczyć.
A tak przy okazji - witam "po fachu". Też uczę polskiego, w L.O. i też sie zastanawiam, jak sie tu ubrać we wrześniu...