Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dzieki Olu, ja mam masc, tylko sek wtym ze jak juz przestanie bolec, to zapominam smarowac i tak nie dolecze i malo wiele co i znowu. Cholera, jaki ten czlowiek to durny
Ja już na szczęście już nie mam ztym kłopotu .Pije codziennie czerwoną herbate i jem chleb z ziarnami .A co drugi dzień piję herbatkę z senesem .Figure 1
Mnie już na szczęście brzuch nie boli ale leci..................Też wróciłam do podkładów higienicznych-czy tak już zawsze będzie?! Jeszcze trochę i się wykrwawię na śmierć!I w ogóle siły na nic nie mam...:-(
U mnie tez zawital drugi, ale nie boli i nawet nie jest za bardzo obfity Tylko ciekawe czy znowu bedzie lecialo przez caly miesiac
A dzisiaj walnelam sobie jednak ta spirale, a co tam, jak nie bedzie mi paowalo, to wyjme;-)
Martag , tylko przypadkiem sobie sama nie wyjmuj .... Boli takie zakladanie spiralki ?
A ja dzisiaj ZEBY SIE LEPIEJ ZMOBILIZOWAC wstawilam sobie suwaczek liczacy kg. Bardzo chcialabym ,zeby tak szybko sie przesuwal jak ten ciazowy ......
Trzymajcie za mnie kciuki bo jeszcze nic ( prawie ) nie schudlam od porodu. ( FUUUU !!! )
Ja mma kremik na te cholerstwo, ale dzieki Kaju, jak powroca, to chyba z czopkow skorzystam, wkoncu one "pracuja" od srodka:-)
Mnie zakladanie nie bolalo, chociaz przyjemne to nie jest i peniw moze bolec, tak lekarz mowil. A sama nie wyjme, nawet chyba to nie jet fizycznie mozliwe:-) ;-)
Ja tez nie chudne Kaju, to co mi spadlo zaraz po porodzie to spadlo, ale ta reszta ani rusz:-( Musze tez pomyslec o czyms, bo zaczyna mi to dokuczac