reklama

Nasze ciala po ciazy

reklama
Dzieki Olu, ja mam masc, tylko sek wtym ze jak juz przestanie bolec, to zapominam smarowac i tak nie dolecze i malo wiele co i znowu. Cholera, jaki ten czlowiek to durny:baffled:
 
Mnie już na szczęście brzuch nie boli ale leci..................Też wróciłam do podkładów higienicznych-czy tak już zawsze będzie?!:wściekła/y: Jeszcze trochę i się wykrwawię na śmierć!I w ogóle siły na nic nie mam...:-(
 
U mnie tez zawital drugi, ale nie boli i nawet nie jest za bardzo obfity:tak: Tylko ciekawe czy znowu bedzie lecialo przez caly miesiac:confused:
A dzisiaj walnelam sobie jednak ta spirale, a co tam, jak nie bedzie mi paowalo, to wyjme;-)
 
Martag , tylko przypadkiem sobie sama nie wyjmuj :szok: .... Boli takie zakladanie spiralki ?

A ja dzisiaj ZEBY SIE LEPIEJ ZMOBILIZOWAC wstawilam sobie suwaczek liczacy kg. Bardzo chcialabym ,zeby tak szybko sie przesuwal jak ten ciazowy ......
Trzymajcie za mnie kciuki bo jeszcze nic ( prawie ) nie schudlam od porodu. ( FUUUU !!! )
 
reklama
Ja mma kremik na te cholerstwo, ale dzieki Kaju, jak powroca, to chyba z czopkow skorzystam, wkoncu one "pracuja" od srodka:-)
Mnie zakladanie nie bolalo, chociaz przyjemne to nie jest i peniw moze bolec, tak lekarz mowil. A sama nie wyjme, nawet chyba to nie jet fizycznie mozliwe:-) ;-)
Ja tez nie chudne Kaju, to co mi spadlo zaraz po porodzie to spadlo, ale ta reszta ani rusz:-( Musze tez pomyslec o czyms, bo zaczyna mi to dokuczac
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry