reklama

Nasze ciala po ciazy

Kasiek:)w poscie z zawiadomieniami o rozdwojeniach wspomnialas ze mam niezla figurke..i gdzie te moje kilogramy..oj zdziwilabys sie..dobrze ze wszystko mozna schowac pod ubraniem..ale niestety...ciagle 9 na +...:(
 
reklama
Mam do was pytanie...czy ktoras z was jeszcze krwawi??Wczoraj zaczal bolec mnie brzuch..i ponownie..po tygodniowej juz przerwie zaczelam krwawic..nie mam pojecia co to jest...:/i czy to normalne..niestety od lekarza nic sie dowiedziec nie moge..bo nie chca mnie tu zbadac ..dluga historia..w kazdym razie wiecie cos na ten temat???...moze dlatego nie moge sposcic kilogramow..bo cos jest nie tak???
 
Wiecie co ja też troszkę krwawie, ale to takie naprawdę niewielkie w porównaniu z tym co było przed ciążą, niedosyc że trwało 7 dni to lało się jak opętane, nie wiem czy to napewno okres.
 
To teraz nie wiem jak mam jesc tabletki antykoncepcyjne.mam mikropigulki Noriday,lekarka kazala mi jesc je bez przerwy bo w czasie karmienia i tak nie bede miec okresu...jak myslicie...mam robic przerwe po 21 dniach??zeby dostac okres??jak narazie jem je bez przerwy...choc tak naprawde nie przydaly sie jeszcze;).Probowalismy kilka dni temu..ale bardzo zaczelo mnie cos w srodku bolec..i teraz to ja juz sama nie wiem...bylam u lekarza ale nie chca mi zrobic badania...to juz ponad 9 tyg od porodu...dziwne...
 
reklama
Iwonko to nie jest dziwne, ja też odczuwam spory dyskomfort przy "przytulanku" a podczas "pierwszego razu" dosyc mocno mnie bolało. Lekarz mnie o tym uprzedzał, bo na początku i nawilżanie może szwankowac i obkurczone narządki muszą sią na nowo dostosowac.
A względem tabletek to nie mam pojęcia a nie zastanawiałaś się nad zastrzykiem wychodzi taniej niż tabletki no i przez trzy miesiące nie myślisz o antykoncepcji i niczym się nie martwisz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry